Strona 4 z 5

: 23 kwie 2011, 23:17
autor: Dracanka
Życzę szybkiego powrotu do pełni formy <serce>

: 23 kwie 2011, 23:28
autor: donka
Wielkie kciuki za szybki powrót do zdrowia <ok>

: 25 kwie 2011, 10:23
autor: Mariolla_63
Bardzo dziękujemy :)

Po zmianie karmy na hipoalergiczną, przyszła pora na kolejny element kuracji - kąpiele lecznicze. W związku z tym przeżyłam wczoraj 'łazienkową orgię' z Biczastym w roli głównej :) Oczywiście nie obyło się bez przelewu krwi, ale czego się nie robi w imię miłości.

Tak trochę poważniej, to wet zalecił nam szampon Virbac Allermyl - szampon dermatologiczny dla psów i kotów dla skóry suchej, podrażnionej i atopowej. Szczerze - nie miałam pojęcia, że są tak specjalistyczne kosmetyki dla futrzaków. Najpierw rozprowadzanie szamponu, 5 minut odczekać i spłukiwanie.

Przez owe 5 minut (jedne z dłuższych w moim życiu :-/ ) musiałam bardzo mocno przytulać się do futrzastego, co nad wyraz mu się nie podobało. Gdy czas minął pomyślałam - jeszcze tylko płukanko i jesteśmy w domu. Hmm... błądzić jest rzeczą ludzką ;) Początek ok udało mi się umieścić Bzika w wannie, płukanie szło całkiem sprawnie, do momentu gdy nie wiedzieć dlaczego zaczęła lecieć cieplejsza woda <shock> Bzik zainstalował się na moich plecach i koniec. Z pomocą przybył mąż i jakoś się udało. Czesanie i suszenie było już względnie bezbolesne.

O tym, że Bzik nie lubi kąpieli wiedziałam już wcześniej, ale aż tak źle jeszcze nie było. Najgorsze jest jednak to, że wet zalecił takie kąpiele 2-3 razy w tyg <shock>
O to, że zniszczy mu się futerko od tych kąpieli się tak bardzo nie martwię, gdyż i tak jest w opłakanym stanie i mam wrażenie, że gorzej być nie może. Znacznie bardziej martwi mnie to, że dla niego taka kąpiel jest ogromnie stresująca, a dla mnie bolesna.

Chyba muszę mu zorganizować klapeczki kąpielowe ;) albo zacząć odkładać na zabieg usuwania blizn ;)

Największym plusem wczorajszej bitwy jest stan futerka, które wg mnie jest lepsze, a ranki na skórze jakby mniej widoczne. Zauważyłam też, że Bzik odrobinę mniej się drapie i wylizuję chore miejsca z trochę mniejszym namaszczeniem.

Jutro wyniki, jeśli będę musiała mu podawać tabletki, to podejrzewam, że opis może być równie barwny i 'krwisty' ;)

Pozdrawiam gorąco

: 25 kwie 2011, 10:57
autor: madziulam2
trzymam za was kciuki

: 25 kwie 2011, 10:58
autor: kizior
:kotek: <ok>

: 25 kwie 2011, 11:49
autor: Sonia
Współczuję i koteczkowi i Tobie. Ja się zbierałam i zbierałam do wykąpania kota i tak 3 lata prawie minęły i jeszcze go nie wykąpałam. Na razie sobie odpuściłam. No, ale jak mus to mus. Skoro ma to Twojemu kotusiowi pomóc, to trzeba to jakoś przeżyć. Trzymam kciuki, żeby się szybko skóra zagoiła i wyrosło piękne futerko <ok>

: 25 kwie 2011, 12:11
autor: asiek
Piękny kiciuś.Zdrówka!

: 25 kwie 2011, 13:29
autor: donka
Biedny Bzik, mam tylko nadzieję, że te kąpiele pomogą i kotuś szybko wróci do zdrówka <ok>

: 25 kwie 2011, 22:55
autor: Dracanka
Wciąż życzę, żeby szybko było już dobrze :-)

: 26 kwie 2011, 09:42
autor: Mariolla_63
Witam!

Dziś dzień dobrych wiadomości: żaden grzybior nie rośnie!!! Mam wprawdzie czekać jeszcze 3 tyg czy ewentualnie coś się nie wykluję, ale mój wet stwierdził, że gdyby coś miało być to już by się pojawiło.

Tak więc zmiana karmy, kąpiele i coś na wzmocnienie futerka i mam nadzieję, że Bzikuś wkrótce będzie jak nowy <klaszcze>

Dziękuję za wsparcie :kwiatek: pozdrawiam i życzę wszystkim miłego tygodnia <ok>