Strona 4 z 6
: 18 kwie 2011, 21:08
autor: Beatam
piękne kotki dwa

widzę że Lunka to główny atakujący <lol>
: 18 kwie 2011, 23:33
autor: Elwira
Koffane łapecki ;).... <zakochana>
: 19 kwie 2011, 19:41
autor: Marina
Witam i ja

Śliczne masz futerka.
A filmik fantastyczny. Widać, że Lunka lubi dokazywać, za to specjalność Bubusia to obrona w parterze <mrgreen>
: 19 kwie 2011, 20:55
autor: damianos
Śliczne futerka masz

: 21 kwie 2011, 20:13
autor: babelkowa
Olaboga! Jak ja mogłam dopiero teraz przyuważyć ten wątek?!?! Bardzo się cieszę, że będę mogła podglądać jak rośnie Brat i śliczna Lunka!
Kronos był przesłodkim maluchem! Znam go od... od pierwszych sekund na tym świecie i mało brakowało aby ten zacny kawaler zamieszkał u mnie :-)
Gratuluję świetnych kociołków i czekam na kolejne zdjęcia.
PS. Filmiki już wcześniej widziałam, uśmiałam się w trakcie oglądania :-)
: 21 kwie 2011, 20:31
autor: Monkrasek
No wreszcie zawitałaś <klaszcze>
Wiedziałam, że to będzie niespodzianka <tańczy>
Jestem pewna, że nasze kociorki to to samo diabelskie nasienie <diabeł> dosłownie i w przenośni...ale takie słodkie, że strach <roll>
Bubcon właśnie łazikuje za mną, gdy krzątam się po mieszkaniu...czasem zaczaja się za plecami i jak nie wrzaśnie!!! <shock> Ale to taki sposób na zwrócenie uwagi...mały wariat.
A Luneczka leży na parapecie, obserwuje jak nadchodzi mrok i wypatruje księżyca. Romantyczka z niej

: 21 kwie 2011, 20:53
autor: babelkowa
Monkrasek, patrzę i patrzę na Ciebie... Trójmiasto jest małe... chyba Cię skądś znam :-)
: 21 kwie 2011, 21:00
autor: Monkrasek
8-) No wiesz Bąbelkowa, wszystko możliwe <roll> Może się okaże, że się znamy

A to by dowiodło po raz kolejny w moim życiu, że świat jest mniejszy niż się nam wydaje.
Jest tu gdzieś na forum Twoje zdjęcie?
: 21 kwie 2011, 21:04
autor: babelkowa
Nie ma :-) Ale w mojej pracy spotykam jakieś... 200 osób dziennie więc możliwe, że w Galerii Bałtyckiej Cie wypatrzyłam :-)
: 21 kwie 2011, 21:12
autor: Monkrasek
Albo przyszłaś do mnie - jeśli ostatnio kupowałaś mieszkanie <roll>
Ale z drugiej strony...pracuję niedaleko Galerii i czasem ogarnia mnie nałóg zakupoholizmu, więc całkiem możliwe, że gdzieś tam nasze ścieżki się krzyżują
Podpowiedz, na którymi piętrze mam Cię wytropić <mrgreen>