Strona 4 z 27
: 24 lis 2008, 21:50
autor: Moderator
Mały Lew pisze:Boski śpioch, no takiego misia to ja bym chciała za kołderkę albo chociaż przytulaka do snu

Jakie łapecki ma kotecek. Napatrzeć i nawzdychać się nie można. Piękny. Duży rośnij śliczny, tak na maksa (nie żałuj sobie), a co

.
Małgosia pisze:Mały Lew pisze:Boski śpioch, no takiego misia to ja bym chciała za kołderkę albo chociaż przytulaka do snu :-)
Niedlugo Twoje urosna, bedziesz miala sporo gromadke do przytulania:)
Szybko czas zleci i beda biegac po domu.
Max wyglada na przytulanke, ale do lozka nie chce isc. Polezy troche nagabywany przeze mnie na sile prawie i juz sie wierci, zeby go wypuscic.
Moze dlatego, ze nie uczony byl od poczatku, a moze z wiekiem nabierze nawyku;)
Nie widzial jak psy wchodza na lozko to i sam nie wchodzi.
Co innego kanapa;) tutj czesto lezy, nawet i mnie pozwala sie przytulic;)
Anita pisze:Kochany misiu, nic tylko siedzieć i patrzeć. Powiedz Małgosiu, masz jeszcze czas na inne zajęcia?
Małgosia pisze:Anita pisze:Kochany misiu, nic tylko siedzieć i patrzeć. Powiedz Małgosiu, masz jeszcze czas na inne zajęcia?
Tak, mam jeszcze dwa psy, ktore wymagaja 3 spacerow dziennie, a w dni wolne 4;) Pilnuja tego rytualu prawie z zegarkiem w lapie;) zaraz musze z nimi isc.
Poza tym pracuje wiekszosc dnia poza domem.
Najlepsza chwila to jak przyjde do domu i moge wycalowac swoje zwierzaki, w kolejnosci ktore pierwsze mnie dopadnie;)
______________________________________________
: 24 lis 2008, 21:55
autor: Moderator
Ania i Krzysiek pisze:Jak pluszowa zabawka. Wytarmosiłbym go z checią :-)
Mały Lew pisze:Małgosia pisze:Najlepsza chwila to jak przyjde do domu i moge wycalowac swoje zwierzaki, w kolejnosci ktore pierwsze mnie dopadnie
Super, my psów nie mamy, ale jest podobnie.
Najwspanialszy punkt dnia.
Małgosia pisze:Ania i Krzysiek pisze:Jak pluszowa zabawka. Wytarmosiłbym go z checią

Nawet nie probuj;)) odrazu tuli uszy i jest zly.
Sama probowalam tak delikatnie mordke wytarmosic, o wiele delikatniej niz moje psy, ktore to uwielbiaja.
Moj lord lubi delikatne glaskanie inaczej natychmiast sie chce oddalic;)
Mago pisze:Piękny jest z niego brytuś

. Miś nad misiami.
Już się cieszę na przyszłoroczne wstawy, gdzie będzie można na własne oczy podziwiać Maximusa.
Małgosia pisze:Jesli przyjdziesz wspomoc duchowo i osobiscie, to bedzie nam razniej:)
Nie wiadomo jak bedzie na wystawie czy Maxowi spodoba sie - mam nadzieje, ze bedzie grzeczny, oraz czy sedziom on sie spodoba.
Mago pisze:Jasne, że przyjdę

_________________________________________________
: 24 lis 2008, 21:58
autor: Moderator
Małgosia pisze:Max puszcza oczko zalotnie do swoich wielbicieli:)

Mały Lew pisze:Mrrrrr, co za przystojniak

Mago pisze:Małgosiu, utul ode mnie koniecznie tego swojego misia.

Małgosia pisze:Mago pisze:Małgosiu, utul ode mnie koniecznie tego swojego misia.

Utulilam, dzieki:)
To z dzisiejszej sesji.

luki99 pisze:Jaki ździwiony Bomba zdjęcie
_______________________________________________
: 24 lis 2008, 22:01
autor: Moderator
Mały Lew pisze:Nie mogę wyjść z podziwu do Maksia. A jego łapy (ciężko te wielkie łapole nazwać łapkami)

powalają mnie na Max'a

Małgosia pisze:To chlop, to musi miec lapska porzadne;))
Max mial takie solidne lapusie od malego, odkad pojawil sie u nas. Zwrocilismy w domu wlasnie na to uwage, ze bedzie z niego spory kawal kota.
Siersc troche juz odrosla na lewej lapce po wizycie w klinice , ale jeszcze sporo jej do wyrownania.
__________________________________________
Pozdrawiam i dziekuje za mile slowa:)
Malgosia i Max
Gonab pisze:Big kocurroo

Mago pisze:Małgosia pisze:Siersc troche juz odrosla na lewej lapce po wizycie w klinice , ale jeszcze sporo jej do wyrownania.
U Lunki też już troszkę odrosło
___________________________________________________
: 25 lis 2008, 21:00
autor: Małgosia
Jeszcze kilka zdjęć przestawiajacych mojego kociaczka:)

: 25 lis 2008, 21:03
autor: Małgosia
Moderator pisze:
kesja pisze:Już umierałam z zachwytu nad Maximusem. Imię zasadne jak najbardziej - to kot maksymalnie doskonały!!
Małgosia pisze:

Dziękuję w imieniu mojego królewicza.
Max ma wyraz buźki bardzo majestatyczny pt:" wszystko mi sie nalezy i nikt nie robi mi łaski..", a w rzeczywistości nie jest taki zimny drań

Czasem przypomina puchacza, sówke jak zamyślony patrzy przed siebie.
Jest za to nadzwyczaj łowny- ptaki, owady;)Wtedy bystrzak się robi z niego i oznaka jest radosny wytrzeszcz oczu oraz przyczajenie do skoku.
tutaj siedzi z ciotka Sasza w jej legowisku;)
Pozdrawiam
Malgosia i Max
Mały Lew pisze:ale cudny Bryś i jakiego ma ochroniarza, no no...
Maxymalnie wspaniały

głaski dla niedźwiadka
: 03 gru 2008, 16:04
autor: bajewka
Tego kociaka znam chyba z innego forum, ale nadal uważam za maxymalnie pięknego kocura <tańczy>
proszę o nowe fotki pięknisia
: 06 gru 2008, 12:33
autor: Mały Lew
dołączam do prośby o nowe foto kawalera
: 07 gru 2008, 13:11
autor: Małgosia
Dzis koncze 10 m-cy i tak sie zadumalem nad tym faktem;)
: 07 gru 2008, 13:19
autor: Dorszka
Pięknie zbudowany kocur, a już struktura futra wygląda na doskonałą, co u pointów wcale nie takie oczywiste! Gratuluję
