Strona 4 z 8

: 31 mar 2012, 22:32
autor: Izabela AD
<ok>

: 31 mar 2012, 22:33
autor: Witcha
oj to szkoda zę się tak poskłądało ;( .... musiało być ciężko podjąć taką decyzję...

: 01 kwie 2012, 11:45
autor: kotku
Współczuję... ale cieszę się, że udało się znaleźć - mam nadzieję szczęśliwy - domek :hug:

: 01 kwie 2012, 11:47
autor: wb_płock
powodzenia dla maluszka :)

: 01 kwie 2012, 12:05
autor: Wiola_84
ależ on ułożony, taki poważny na tych zdjęciach i przesłodki... <zakochana>

: 01 kwie 2012, 12:17
autor: Ada
Pierrot pisze:Gareth jest w drodze do Suwałk. Był z nami prawie siedem miesięcy.

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cdf ... 7d562.html
- ogromnie współczuję, każde rozstanie to wielka trauma dla obydwu stron....

: 01 kwie 2012, 12:19
autor: Ada
Pierrot pisze:Jedzie od nas do nowych właścicieli.
- mam nadzieję, że szybko się odnajdzie w nowej sytuacji, trzymaj się Gareth :kotek:

: 01 kwie 2012, 16:36
autor: Pierrot
Dzięki za dobre słowa. Dla nas to spore przeżycie.
Będę pisał, jak Gareth radzi sobie w nowym miejscu, z nową rodziną, chyba, że nowi właściciele włączą się do tematu.
W końcu temat dotyczy kota ;-)

: 01 kwie 2012, 18:16
autor: Sonia
Smutna to i trudna decyzja dla Ciebie. Mam nadzieję, że kotuś szybko zaaklimatyzuje się w nowym domku i pokocha nowych ludzi :kotek:

: 02 kwie 2012, 08:07
autor: Pierrot
Sonia pisze:Smutna to i trudna decyzja dla Ciebie. Mam nadzieję, że kotuś szybko zaaklimatyzuje się w nowym domku i pokocha nowych ludzi :kotek:
Aklimatyzacja odbywa się spokojnie. Mam nadzieję, że nowi właściciele podzielą się swoimi doświadczeniami. Obiecali, że ten wątek będzie kontynuowany :)