Dawno nas nie było
Czas biegnie bardzo powoli i leniwie. Koty dużo śpią :-P , jak zawsze zresztą. Tylko Innarek dostaje głupawki wieczorami. Podobno brytyjczyki są leniwe i stateczne. Ja z kolei mam jakiś szaleńczy egzemplarz. To już kocice dachowce są bardziej leniwe niż Innar <lol>
Monika ale ta dachoweczka jakie przecudne ma futerko i mordulkę słodziutką jeden urok,a Inarek to Ty wiesz <serce> no kremóweczka i mozesz pisać rózne rzeczy ja i tak <zakochana>
Danusiu, dziękuję
Fakt, Cicia jest urocza. A jaka się zrobiła przytulasta. Gdzie nie usiądę to zaraz idzie do mnie z miaukiem i się przytula Kiedyś taka nie była. Kiedyś to bez kija nie podchodź.
A Innarek to nasz mały gwiazdor :->