Strona 4 z 10

: 06 lut 2012, 10:18
autor: phoebe
Jakie to słodkie :D Cieszę się ogromnie, że się dokociliście :):)

: 06 lut 2012, 11:30
autor: odiss
Odkrycie dnia... Okazało się że King jest światowej kociej sławy śpiewakiem !!!

Poranne odgłosy Arii:

- Miauu. Miau !

Poranne odgłosy Kinga:

- miauuuumiauuu miau miau miau... miauuuu gruuuuuuu gruuu miauuu miauuuuuuu miau miau miau.....

<shock>

: 06 lut 2012, 11:33
autor: Ada
- piękny King się Tobie trafił...a że grucha...no cóż, może mówi w innym kocim języku???
- ale ja myślę, że szybko się dogadają....a koty masz przepiękne,,,,uwielbiam to umaszczenie...

- gorące głaski przesyłam :kotek: :kotek:

: 06 lut 2012, 11:46
autor: Agnieszka7714
gratuluję pięknego kota. Teraz tylko patrzeć jak dziewczynka się odbrazi i będziecie mieli gonitwy i harce w całym domu.

: 06 lut 2012, 11:49
autor: Ania_83
Śliczniutki King grucha chyba tak samo jak moja Lunka. Ja u niej nie słyszałam normalnego miałkania, albo gruchanie albo .. no właśnie co? <shock>

: 06 lut 2012, 12:04
autor: Sonia
Super są takie dużo gadające kotki :-)

: 06 lut 2012, 12:50
autor: GOSIA
odiss pisze:Odkrycie dnia... Okazało się że King jest światowej kociej sławy śpiewakiem !!!
Poranne odgłosy Kinga:
- miauuuumiauuu miau miau miau... miauuuu gruuuuuuu gruuu miauuu miauuuuuuu miau miau miau.....
A to Ty nie wiedziałeś, że silvery to "inna rasa brytyjczyków" <lol>
One tak mają, śpiewają, gruchają i adhd mają ;-))
Tylko czekam na wieści, jak King zacznie Was całować, one tak mają :mimbla:
Strasznie Ci zazdroszczę tego dokocenia :-)

Ja swoich gości chcących skorzystać z toalety uprzedzam, że jak są strachliwi, to niech zamykają kocie drzwiczki, inaczej Ivek potrafi udać się za ludziem i wskoczyć mu na kolana podczas posiedzenia i zacząć barankowanie i ugniatanie :mdleje:

: 06 lut 2012, 13:20
autor: phoebe
GOSIA pisze:Ja swoich gości chcących skorzystać z toalety uprzedzam, że jak są strachliwi, to niech zamykają kocie drzwiczki, inaczej Ivek potrafi udać się za ludziem i wskoczyć mu na kolana podczas posiedzenia i zacząć barankowanie i ugniatanie :mdleje:
No way... Ale czad <ok>

: 06 lut 2012, 15:14
autor: kotku
Hehe Gosia - ale masz fajnie! :haha:
Odiss - to świetnie, że King taki jest towarzyski i gadatliwy! Mój Tosiek bardzo mało gada... szkoda, bo to jest takie wesołe i urocze.
:kotek:

: 08 lut 2012, 13:35
autor: odiss
Dzień piąty. Od rana już koty się ganiają, nie warczą na siebie, nie syczą, nic takiego. Nawet zdarza im się pyskami otrzeć o siebie niby przypadkiem :D

King jeszcze jest ostrożny po tym jak go trzy dni obsyczała Aria, ale widać że coraz większa chęć do zabawy :) Już się z ludziem nie chce żadne bawić, mają siebie :) No a Aria przestała co wieczór przychodzić do zmęczonych pracą właścicieli i robić te swoje

miau miauuu - drap drap - baw się ze mną !!

Teraz jak wracamy witają nas oba koty taaakie zaspane :D
Dużo na pewno zrobiły obroże uspokajające z feromonami. No cóż, tylko się cieszyć. Każdemu polecam dokocenie. Szczególnie jeśli ktoś ma jednego kota, i ten kot wyraźnie już za kimś tęskni.