Strona 4 z 10

Re: Mała, puchata kuleczka!

: 23 kwie 2013, 13:58
autor: Wiolka
Dziękujemy za cieplutkie przyjęcie :-D
Oj tak, Kicia (vel Indiana) zadomowił się już pierwszego dnia....Dzień później wylegiwał się na moim łóżku podwoziem do góry :) Szybko także nauczył mnie, iż nie należy miski z wodą napełniać do pełna. Przecież ona jest taka fajna i tak fajnie można uderzać w nią łapką. Efekt zabawy łatwy do przewidzenia - mała powódź w kuchni...Potem kocisko miało jeszcze większą frajdę widząc mnie latającą ze ścierką....co tylko wprawiło go w jeszcze większy zabawowo-łowiecki nastrój. :radocha:
Dzoanna, pozdrowienia dla (jakby nie było) rodzinki!! A Pani Wioletta (jako hodowca) to przecudowna osoba, zawsze gotowa wspomóc radą taką kocią debiutantkę jak ja :) Z czystym sumieniem będę polecać tą hodowlę.
Jutro z maluchem wybieramy się w kolejną podróż pociągiem do mojego rodzinnego domu. W Gdańsku juz czeka na małego psisko (staruszek, 13 lat). COś mi się wydaje, że może być ciekawie <ok>

Foteczki oczywiście będą, może nawet uda się z psim towarzyszem :)

Re: Mała, puchata kuleczka!

: 23 kwie 2013, 18:43
autor: asiek
Piękna kicia. :kotek: Fotki wskazane i to jak najszybciej ;-))

Re: Mała, puchata kuleczka!

: 24 kwie 2013, 11:26
autor: dzoana
Hehe, no witaj rodzinko moja ;-)) Też czekam na zdjęcia... w dużej ilości oczywiście :-)

Re: Mała, puchata kuleczka!

: 24 kwie 2013, 16:02
autor: Szopi
Fajnie, że futerko jest już z Tobą i sprawia tyle radość, dom bez kotka to nie dom <oops>

Re: Mała, puchata kuleczka!

: 16 maja 2013, 20:05
autor: Wiolka
Już prawie miesiąc od kiedy moja pańcia wkleiła moje zdjęcia. Od tamtego czasu trochę urosłem, jestem także coraz cięższy ale to przecież przez te mięśnie więc wszystko przebiega zgodnie z planem.
Mój dzień jest baaaardzo interesujący...a więc najpierw pobudka...nie chce mi się wstawać bo pod kołderką jest tak milutko i ciepło.
Obrazek

Potem idę się myć...futerko jakoś muszę przecież wysuszyć ale już wiem jak to się robi...oto mój sposób:
Obrazek

W ciągu dnia należy zabrać się za poważne rzeczy a więc polowanie (proszę się nie dziwić, nawet podczas zmagań z bestią muszę pięknie wyglądać - lusterko ZAWSZE mam pod ręką)
Obrazek


Ćwiczę także trudną sztukę bycia niewidocznym. Przyczajony tygrys - to ja :D
Obrazek

Obrazek

Zmęczyłem się....dobranoc. Ale jeszcze tu wrócę :D
Obrazek

Re: Mała, puchata kuleczka!

: 16 maja 2013, 20:10
autor: Szopi
ślicznie wyrasta Ci kotek <zakochana>

Re: Mała, puchata kuleczka!

: 16 maja 2013, 20:30
autor: Snusia
<serce> uroczy

Re: Mała, puchata kuleczka!

: 16 maja 2013, 20:48
autor: Sonia
Ślicznie tygrysek rośnie <zakochana>

Re: Mała, puchata kuleczka!

: 16 maja 2013, 21:09
autor: magix
Fajny słodziak :kotek:
Mały ćwiczy te same figury na suszarce co mój Garel <lol>

Re: Mała, puchata kuleczka!

: 16 maja 2013, 21:16
autor: Becia
Boski <zakochana> <zakochana> <zakochana>