Strona 4 z 13

: 05 paź 2009, 21:54
autor: EDZIA
Dorszka, kizior <pokłon>

Bardzo, bardzo dziekuje za cierpliwe wyłożenie "całej prawy o kocich zalotach i nie tylko" <ok>

Musze jeszcze potrenowac z tym stanowczym "NIE" ale widze ze Chester troche "odpuścił" i lżej napastuje BonBon'a <gwiżdże>


Czy Wasze koty też buszują w nocy, a w dzień śpią? <shock>
Wiem ze to taka kocia natura ale moze macie sposoby na nocnych wariatów <oops>

Powoli uczę się tych kocich zachowań i zwyczajów <zakochana> ale słyszałam, że mozna koty nauczyć "zasad panujących w domu", np. nie wchodzic do sypialni/łóżka, na stół, itp.

Obecnie zamykam drzwi do sypialni ale mam małego synka (2 ltka) który w nocy przychodzi do nas, a jak są drzwi zamkniete to płacze ;-(

Natomiast jak widze kociaki na stole to mówię: "sio", "feee" lub cos w tym stylu i kociaki schodza, a raczej uciekaja :-o

Ale i tak je bardzo kocham i na wiele rzeczy przymykam oko :kotek:

: 05 paź 2009, 22:07
autor: bajewka
Małe koty częściej buszują w nocy, niż dorosłe. Chyba, że mają ruję ;-))

Jeśli chodzi o sprawę nauczenia maluchów co i jak- to kwestia czasu, cierpliwości i wytrwałości. Warto stosować jedno słówko na "nie". Szybciej się nauczą.

powodzenia, to tak trochę jak z małym dzieckiem <tańczy>

: 05 paź 2009, 22:14
autor: EDZIA
bajewka pisze:Małe koty częściej buszują w nocy, niż dorosłe. Chyba, że mają ruję ;-))

Jeśli chodzi o sprawę nauczenia maluchów co i jak- to kwestia czasu, cierpliwości i wytrwałości. Warto stosować jedno słówko na "nie". Szybciej się nauczą.

powodzenia, to tak trochę jak z małym dzieckiem <tańczy>
Dziekuje <pokłon>

Oj z tą nauką małego dziecka to bywa różnie <oops>
Właśnie uczę synka <święty> zeby nie ganiał kociaków :hammer: ale jeszcze nie "załapał" ze kociaki moga chodzic po całym domu a nie tylko na drapaku :-/

Dokładnie, przyda sie potrójna cierpliwość :kotek:

: 05 paź 2009, 22:25
autor: kesja
ja oduczyłam wskakiwania na regał z ksiązkami i komputer, nic innego mi nie przeszkadza
ganianek w nocy nie słysze bo moje śpią
Fibi nigdy skoczna nie była a Cherry samej sie nie chce
co do nauczenia dziecka nieduszenia kociastych to zajęło nam dwa lata, ale Zoś to specyficzne dziecko

: 05 paź 2009, 22:35
autor: mimbla
EDZIA pisze:Dorszka, kizior
Powoli uczę się tych kocich zachowań i zwyczajów <zakochana> ale słyszałam, że mozna koty nauczyć "zasad panujących w domu", np. nie wchodzic do sypialni/łóżka, na stół, itp.

Obecnie zamykam drzwi do sypialni ale mam małego synka (2 ltka) który w nocy przychodzi do nas, a jak są drzwi zamkniete to płacze ;-(
U mnie "nie" się nie sprawdza. Zero reakcji. Ale robię "pssssst" przy każdym nieodpowiadającym mi zachowaniu i przez tydzień Ozzy nauczył się, że na blat kuchenny się nie wskakuje. W mojej obecności...
Natomiast przy moim TŻ się nie krępuje i ładuje się wszedzie, gdzie nie wolno, no ale od niego nie usłyszał nigdy psyknięcia. Musimy zunifikować nasze sygnały karcące kota, żeby osiągnąć w miarę trwały efekt.

Co do sypialni, to u nas przy zamkniętych drzwiach kot płacze :) Ani drapak, ani transporter, ani materacyk nie są takie fajne i wygodne do spania jak nasze łóżko niestety, i nie próbujemy nawet walczyć z kocią obecnością w sypialni... Z resztą odkąd budzi mnie rano kocie mruczenie, dużo latwiej jest mi się wygrzebać do pracy :kotek:

: 06 paź 2009, 16:26
autor: EDZIA
Ewa, mimbla dziekuje :-D

Ja tez ganainek nie słysze ale moj TZ tak <shock>

TZ chciałby sie z nimi bawić ale w dzien :kotek: , a nie w nocy i jak on to mowi "noc jest do spania" :hammer:

No cóż jakoś trzeba bedzie to pogodzić <oops>

: 06 paź 2009, 21:38
autor: Duduś
Edzia GRATULUJEMY zakoceni i dokocenia <ok> i czekam na foteczki futerek <tańczy>

: 08 paź 2009, 21:59
autor: EDZIA
Jeszcze raz wszystkim dziekuje za rady i miłe słowa <pokłon>
Dobrze, że jesteście "na posterunku" bo bez Was bym zgineła w tym kocim świecie <zakochana>

O to moje "zapracowane" kociaste ... czy Wasze koty tez tak duuuużo spią w dzień <shock> a w nocy buszują <diabeł>

BonBon = nos w nos z rozetą

Obrazek

otworzyłem łaskawie oczyska

Obrazek

świat z przymrużeniem oka

Obrazek

Chester = nareszcie nie śpi

Obrazek

Obrazek

Ooooo takie z nas ZWARIOWANE brytusie <serce> <aniołek> <serce>

: 08 paź 2009, 22:53
autor: Ula
Mój Czesio od samego początku wspólnego mieszkania we wszystkim mi asystuje,tym samym w ciągu dnia ma niewiele czasu na drzemaczki i w nocy śpi,jak aniołek :-)

: 08 paź 2009, 23:10
autor: Renia
Sliczne masz te Łaputki <zakochana> Oczywiście, że kociaki wolą rozrabiać w nocy :D zwłaszcza chętnie włażą wtedy do sypialni i brykają po naszych grzbietach <lol> <lol> Ja wiem, że to mało wychowawcze :D ale drzwi przed nimi nie zamknę :) i myślę, że Ty też <lol> <lol>