Strona 4 z 20
Re: Anuszka
: 28 maja 2014, 23:05
autor: yusstyna
Betuś pisze:Ozon <lol> <lol> <lol>
Ja dziś wysłałam zdjecia Bohuna do męża.
Po pracy pytam, i jak kot? Ładny?
A mąż odp. "Ładny. A co to za kot?"
Nasz Bohun kochanie...
Przepraszam <offtopic>
Cudne!!! <mrgreen>
Re: Anuszka
: 28 maja 2014, 23:32
autor: Aleex
Anuszka śliczna, ma wspaniałą kitę :-)
No i od razu obdarzyłam ją sentymentem z powodu imienia - jest imienniczką mojej córki
A przygoda z ogniem - straszna <strach>
Dobrze, że skończyło się na strachu.
Re: Anuszka
: 10 cze 2014, 20:46
autor: yusstyna
Anuszka z mamą, jakby to powiedzieć, nie tworzą zgranej drużyny:)
Królowa Matka wyraźnie Nie Życzy Sobie bezpośrednich kontaktów z dziedziczką. Była łaskawa urodzić i wykarmić, teraz... powinniśmy ją oddać na pensję dla Dzikich Panien! Anuszkę oczywiście, nie Królową Matkę, która udziela łaskawej zgody na przebywanie w posiadłości, jednakże styczność przestrzenną uważa za niewskazaną i w ogóle, faux pas. Poniżej sytuacja, gdy Dzika Panna nie zastosowała się do Zasad:

Re: Anuszka
: 10 cze 2014, 21:03
autor: Betuś
Sceny jak u kotów z piekła rodem <lol> <lol> <lol>
Pomimo wartkiej akcji nie mogę oderwać oczu od koloru futra. Jest przepiękne <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Anuszka
: 10 cze 2014, 21:05
autor: Beate
Nieźle ją mama strofuje
Re: Anuszka
: 10 cze 2014, 21:06
autor: elwiska3
Cudownie uchwycone awanturki matki i córki <mrgreen>
Re: Anuszka
: 10 cze 2014, 21:19
autor: Miss_Monroe
Smutne, że koteczki się "nie dogadują"

Re: Anuszka
: 10 cze 2014, 21:21
autor: yusstyna
A czy u Brytków też tak bywa? Czy też, z wrodzoną angielską powściągliwością, panie co najwyżej omijają się wzrokiem?!
Re: Anuszka
: 10 cze 2014, 21:25
autor: yusstyna
Miss_Monroe pisze:Smutne, że koteczki się "nie dogadują"

Nie no, Miss - tak źle nie jest. Nie gonią się po mieszkaniu w celu wygryzienia tej drugiej autografu na futrze, po prostu Elza nie lubi stykać się z Młodą futerkiem, ot i cały ambaras.
Re: Anuszka
: 11 cze 2014, 08:33
autor: yamaha

nie widze fotek
