Re: Rita
: 10 wrz 2014, 22:40
Rita jest już z nami w domku. Podczas drogi była baardzo grzeczna , ani razu nie miauknęła. W domciu transporter postawiłam na podłodze, w pomieszczeniu gdzie stoi kuweta oraz jedzonko. Ku mojemu zaskoczeniu od razu bez problmeu wyszła z transportera, obwąchała miseczki z jedzonkiem, i udała się do kuwety. Posiedziała chwilunię i czmychnęła zwiedzać "salony". Posiedziała troszkę po łóżkiem w jednym pokoju, potem w drugim, chwilkę się pobawiła znalezioną ą na podłodze kredką. Dystans do nas ma duży, nie pozwoli zbliżyć się do siebie..A teraz chodzi po całym mieszkaniu i płacze, płacze, płacze