Strona 4 z 11
Re: Gerwazy i Ginger Leśne Ranczo*PL
: 06 lis 2014, 08:11
autor: Ania z Gdańska
Ogród zadbany ale ile to kosztuje pracy!!!!
Kocur uwielbia wychodzić. Spaceruje za nami w tej chwili nawet bez smyczy. Ja jestem z tych bardzo ostrożnych w wychodzę z nim tylko raz w tygodniu. Nie chciałam żeby się nauczył i drapał w szyby, a co gorsze wybiegał jak tylko zobaczy okazję. Dzisiaj wygląda to tak, że pokazuję mu smycz, a on cieszy się jak pies :-)
Ginger nie wychodzi wcale. Ona jest z tych bojaźliwych kotków. Raz spróbowałam jej założyć szelki. Skończyło się wielką paniką. Więcej nie próbowałam - Ginger uwielbia za to oglądać nasze spacery. Lata wtedy od okna do okna. Nie może nas strącić z oczu bo wtedy jest płacz :-)
Re: Gerwazy i Ginger Leśne Ranczo*PL
: 06 lis 2014, 08:31
autor: Miss_Monroe
Ania z Gdańska pisze:(...) Kocur uwielbia wychodzić. Spaceruje za nami w tej chwili nawet bez smyczy.
Ja radzę wyprowadzać kota w szelkach i na smyczy. Nie zdążysz go złapać jak nagle coś zauważy i się od Was oddali. To dosłownie chwila. Chyba, że masz zabezpieczony odpowiednio ogród.
Re: Gerwazy i Ginger Leśne Ranczo*PL
: 06 lis 2014, 08:37
autor: yamaha
Ja tez ten ogrod dojrzalam... cudenko <zakochana>
(a to w tle to schody takie fajne ? I kawalek lasu za nimi ? <zakochana> )
Re: Gerwazy i Ginger Leśne Ranczo*PL
: 06 lis 2014, 08:43
autor: beev
Jaki piękny ogród macie

pozazdrościć

Fajne koty i ile zabawek mają :-)
Mój kotek też z tych gadatliwych i to niezależnie od pory dnia <lol>

Re: Gerwazy i Ginger Leśne Ranczo*PL
: 06 lis 2014, 08:45
autor: Ania z Gdańska
Ogród zabezpieczony. Tak dodatkowo na wszelki wypadek :-). Ja się zawsze śmieję, że mój Gerwazy (Łosiu) nie potrafiłby gdziekolwiek się wdrapać. Należy zdecydowanie do tych podłogowych kotów. Zawsze się uśmiecham jak oglądam Wasze piękne zdjęcia półek, półeczek i kotków na wysokościach. U mnie wszędzie poduch na podłogach :-) zobaczcie same to Gerwazy :-)
Tak czy inaczej dziękuję za rady. Faktycznie od dzisiaj spacer tylko na smyczy :-)
Re: Gerwazy i Ginger Leśne Ranczo*PL
: 06 lis 2014, 08:47
autor: Sonia
Piękny macie ogród i misiek na pewno bardzo zadowolony z takich spacerów. Szkoda, że koteczka nie chce korzystać z takich możliwości

Re: Gerwazy i Ginger Leśne Ranczo*PL
: 06 lis 2014, 08:52
autor: Ania z Gdańska
Ona nawet nie jest zainteresowana. Czasami otwieram drzwi i ją wołam. Siedzi grzecznie i nawet nie drgnie. Nic na siłę :-) Ginger boi się wszystkich nowości, hałasów. Nie będę jej dodatkowo stresować niech sobie kobitka patrzy :-)
Re: Gerwazy i Ginger Leśne Ranczo*PL
: 06 lis 2014, 08:56
autor: Sonia
Wiadomo, że nic na siłę :-)
Dziwi mnie tylko, że ją tak nie skusi, jak widzi, że Gerwazy sobie hasa po trawce. Zazwyczaj taki przodownik daje motywację takiemu nieśmiałkowi

Re: Gerwazy i Ginger Leśne Ranczo*PL
: 06 lis 2014, 09:03
autor: Ania z Gdańska
Niby zawsze razem, ale nie :-)
Przykład: dzwoni dzwonek - Ginger w nogi Gerwazy do drzwi otwierać :-)
Re: Gerwazy i Ginger Leśne Ranczo*PL
: 06 lis 2014, 10:15
autor: Sonia
Hehehe
A u mnie było papugowanie.
Starsza kotka - dzwonek do drzwi - ucieczka w drugą stronę do pokoju.
Młodszy kot na początku nie wiedział o co chodzi, po co ta ucieczka, ale jak uciekają, to chyba też trzeba i nauczył się od niej, a był na początku raczej mało strachliwy. Za to teraz im starszy tym takie strachajło się zrobiło, że własnego cienia się boi. No ale on w tym roku dużo przeszedł, więc nie mogę się mu dziwić
