Strona 4 z 316
: 03 sie 2010, 20:41
autor: manita
co do tych much i sposobu łapania

może zapatrzył się na nasze jaszczury

: 04 sie 2010, 09:06
autor: kizior
bardzo rozumny kotek :-) po co tracić niepotrzebnie energię <lol>

: 04 sie 2010, 22:52
autor: manita
dzisiaj po raz pierwszy narozrabiali. przez chwilę było cicho po czym Simon wypada z pokoju dzieci w dodatku mokry. wchodzę a Bazyl siedzi na komodzie przy akwarium łapką zwalił małą pokrywkę maskującą otwór na podawanie jedzenia i zadowolony obserwuje życie ryb. jakby było mao strącił pudełko z pokarmem na podłogę z czego ucieszł się jego serdeczny kolega i nie omieszkał skosztować. mam nadzieję, że nie pochłonął tego wiele i mu nie zaszkodzi. no dwa dziady takie niby sokojne, takie grzeczne a one tylko czujność moją uśpiły
: 04 sie 2010, 23:09
autor: mimbla
Nic im nie będzie po rybim jedzeniu, moje dają się pociąć za tabletki dla glonojada ze spirulina <lol> Więc czasem je częstuję <mrgreen>
To taka mała nauczka, gdybyście robili kiedyś podmiankę wody i po zdjęciu pokrywy zostawili niedozorowane odkryte akwarium na 5 sekund. Tyle czasu wystarczy, żeby wykąpał się w nim przynajmniej jeden kot. Osobiście sprawdzałam <mrgreen>
: 04 sie 2010, 23:30
autor: gosiaczek8807
Kot musi czasem narozrabiać <mrgreen>
Nic mu nie będzie, w jedzonku dla ryb jest sporo protein, będzie silny

: 05 sie 2010, 12:43
autor: kizior
nadal uważam, że to grzeczne koteczki. <mrgreen>
mimbla pisze:To taka mała nauczka, gdybyście robili kiedyś podmiankę wody i po zdjęciu pokrywy zostawili niedozorowane odkryte akwarium na 5 sekund. Tyle czasu wystarczy, żeby wykąpał się w nim przynajmniej jeden kot. Osobiście sprawdzałam <mrgreen>
w takim razie wiem, co mnie czeka, gdy Dyzio postanowi zaprzyjaźnić się z rybkami 8-)
: 05 sie 2010, 14:36
autor: Vanicca
Rybki - pokusa nie do odparcia <mrgreen> . Moja kota też łowi jak tylko ma okazję. Denerwuje mnie tylko jak podpija wodę, jak się nie da pyszczka zamoczyć to łapę wsadza, moczy ją i oblizuje

, a to wiadomo w akwarium różne bakcyle żyją...
: 05 sie 2010, 14:39
autor: manita
właśnie tego też się obawiam i chyba dzisiaj zakleję taśma tą klapkę, żeby dziady jej łapką zrzucic nie mogły- a do tej pory rybki nie robiły na nich wrazenia eshh
: 05 sie 2010, 16:34
autor: jasminka
Widzisz jakie sprytne ,ja też nie raz uśmieję się z kotów ,mamy w domu świnkę morską i klatka nie jest w ogóle zamykana Maniek wychodzi kiedy chce i jest z kotami w pełnej komitywie ,a dowiedziałam się o tym kiedy idąc do pokoju córki zobaczyłam Lolę jak podjadała sianko z paśnika siedząc w klatce obok świniaka <mrgreen>
: 05 sie 2010, 18:50
autor: mimbla
Jeszcze niedawno mieliśmy filtr zewnętrzny kaskadowy- dla Ozziego to była najsmaczniejsza woda z możliwych, na początku bronilam mu pić ten wywar z rybek, ale potem poczytałam porady weterynarza - "jeśli twój kot nie chce pić wody z miseczki, załóż małe akwarium"

Także bakterii bym się nie bała, jeśli ryby są zdrowe. Ale nie pozwalałabym kotom bawic się akwariową wodą zaraz po dolaniu chemii typu uzdatniacze. Odczekałabym kilka dni.