Strona 31 z 219

: 26 sty 2012, 20:59
autor: Ada
- no to jeszcze jedno , z cyklu - Taxi po hindusku.... ;-))

Obrazek

Obrazek

: 26 sty 2012, 21:08
autor: kotku
Mmm... słoooońce.. słoniki... <serce> <serce> dziękuję :-D

: 26 sty 2012, 21:56
autor: Ania_83
<shock> <shock> <shock> o maryjo !! lepiej nie pokazuj takich cudnych zdjęć, bo ja tak straaaaaasznie tam bym chciała być.. Pięknie <serce>
Może to nie ładnie ;-)) ale strasznie zazroszczę !!!

: 26 sty 2012, 22:10
autor: Ada
- no dobrze, to jutro pokażę Vitalija ...i może będzie słońce :-) :-) :-)

: 27 sty 2012, 07:39
autor: tymabri
a te slonie to rozumiem w Bydgoszczy parkuja? matko jakie fajne klimaty... czlowiek jzu marzy zeby sie na taka wycieczke wybrac <mrgreen>

: 28 sty 2012, 19:10
autor: Ada
- słonie parkują w Radżastanie, nawet mają numerki a "kierowcy" prawdziwe legitymacje taxi......

- a u mnie takie księżycowe kocie mróży oćka i udaje Chincika.....

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

....ech...Sap...co ty wiesz o Koteczkach...... ;-))

: 28 sty 2012, 19:25
autor: Sonia
Ten chińczyk mi się bardzo bardzo podoba, a i nawet piesio załapał się ze swoim nochalkiem <zakochana> <mrgreen>

: 28 sty 2012, 20:49
autor: kotku
Ciągle nie mogę się przestać zachwycać jego umaszczeniem i tymi cudnymi pręgami <serce>
Chincikowe oczki, księżycowa buźka... Vitia jest wspaniały! I świetnie się komponuje z Ropuszkowymi oczkami <zakochana>

: 28 sty 2012, 20:54
autor: Danusia
Futerko śliczne <zakochana> no i piesio kochana :pies:

: 28 sty 2012, 22:21
autor: Ada
- mnie także Vitek codziennie zachwyca,,,,jest taki inny od wszystkich moich kotów...rano, jak tylko się przebudzę, pierwszy gramoli się do mnie, a właściwie na mnie - ma blisko, bo spi ze mna - "w nogach",,,,gramoli się i głośno skrzeczy o głaski,,,,zaraz po nim pojawia się morda piecha....reszta stada wita mnie - w stosunku do Vito - bardziej ozięble... ;-))

- i to jego futerko...myślałam, że sreberko z wiekiem będzie ciemnieć, a tutaj niespodzianka ( może nie dla was, bo już mieliście okazję obserwować takie kociaki)- kontrast pomiędzy pręgami a "bielą" się jeszcze nasilił...no i te oczy.....takie szklane jakby....żaden mój kot takich nie ma, a przecież zielone oczy ma i Marra i Elle - ale ta zieleń Vitalija jest taka inna......

- co mnie jeszcze zachwyca, to jego wywalanie brzuchola do góry - i to wszędzie,,,,przychodzą goście a Vitek kładzie im sie pod nogi, i brzychol nadstawia do głasków......wprawdzie Elle także to robi, ale jak tylko ktos spróbuje go poniziać po brzuszku to zwiewa....tylko ja mogę no i piecho.... :-)

-...i tak sobie myślę, że Vitek to jeden z lepszych pomysłów w moim życiu <serce>