Strona 31 z 71

Re: Wita Was Wega :)

: 29 sie 2014, 09:29
autor: Sonia
Ewcia a macie w kuwecie ten sam żwirek, jaki stosował hodowca?
Jeśli tak, to wsadź koteczkę do kuwety i przed jej łapkami pogrzeb palcami w żwirku, żeby widziała, że tu się kopie. Zazwyczaj kotki załapują o co chodzi.

Re: Wita Was Wega :)

: 29 sie 2014, 09:34
autor: Fusiu
Nic się nie denerwuj. To może być efekt stresu, koteczek jest delikatny i czuły. Jeśli się nie powtórzy, to nie masz się czym martwić.. kotkowi świat odwrócił się do góry nogami.

uszy go góry.. powolutku pokazuj małej gdzie jest kuweta.. i tak jak pisała Sona, dowiedz się jaki żwirek stosował hodowca.. może kicia właśnie taki sobie upatrzyła?

Re: Wita Was Wega :)

: 29 sie 2014, 09:36
autor: Aga L.
Faktycznie, takie zachowanie jest niepokojące i całkowicie nieakceptowalne. Macie feromony w kontakcie albo obróżkę z feromonami? I trzeba pokombinować z kuwetami, może jeszcze jedna odkryta w innym miejscu? Wierz mi, wiem co mówię, takie niby drobiazgi wyeliminowały zasikiwanie łóżka u mojego syna przez jego 1,5 rocznego brytyjczyka, przeżywającego stres przeprowadzek.

Re: Wita Was Wega :)

: 29 sie 2014, 09:40
autor: Fusiu
Aga L. pisze:Faktycznie, takie zachowanie jest niepokojące i całkowicie nieakceptowalne. Macie feromony w kontakcie albo obróżkę z feromonami? I trzeba pokombinować z kuwetami, może jeszcze jedna odkryta w innym miejscu? Wierz mi, wiem co mówię, takie niby drobiazgi wyeliminowały zasikiwanie łóżka u mojego syna przez jego 1,5 rocznego brytyjczyka, przeżywającego stres przeprowadzek.
Magnus sikał u mnie pod drzwiami przez ponad 3 tygodnie.. do momentu jak postawiłam kuwetę obok drzwi.. dla mnie dziwne miejsce..dla Magnusa ulubione..

Re: Wita Was Wega :)

: 29 sie 2014, 09:42
autor: Aga L.
Właśnie o to mi chodzi, że czasami niewielkie zmiany dają spektakularne efekty.
Ale uważam, że druga odkryta kuweta nie zaszkodzi, koszt niewielki a może bardzo pomóc.

Re: Wita Was Wega :)

: 29 sie 2014, 09:50
autor: Ewcia
Sonia pisze:Ewcia a macie w kuwecie ten sam żwirek, jaki stosował hodowca?
Jeśli tak, to wsadź koteczkę do kuwety i przed jej łapkami pogrzeb palcami w żwirku, żeby widziała, że tu się kopie. Zazwyczaj kotki załapują o co chodzi.
Sonia, mam ten sam nawet od Pani Basi. Dokładnie tak zrobiłam, nawet to kilkukrotnie powtarzałam. Ale była taka sytuacja, ze moj syn ja przestraszył kiedy chciała wejść do kuwetki pierwszy raz sama i grzebnęła sobie łapką w żwirku. Martwię się, że ona teraz sie boi tam włazić przez niego. Nie jestem w stanie 3 latka upilnować bo ona leci do tego kota jak oszalały, a jeszcze jak usłyszał szuranie żwirku to w ogóle mega ciekawość i ją tak wystraszył. Może specjalnie poszła do jego łóżka nasikać?? Czy to możliwe. Mój poprzedni kot potrafił robić coś na złość. Ale taki mały kotek???

Re: Wita Was Wega :)

: 29 sie 2014, 09:53
autor: yamaha
:nie: Kot "na zlosc" nie robi na pewno.
Aj, z ta "niemozliwoscia upilnowania 3-latka w stosunku do kota" moze byc klopot.... domyslam sie, ze TLUMACZYSZ synkowi, jak postepowac z kotkiem... Nie rozumie ?

Re: Wita Was Wega :)

: 29 sie 2014, 09:57
autor: Fusiu
Kot nie robi na złość .. :hammer:
nie oceniajmy ich "ludzkimi" mirami

Re: Wita Was Wega :)

: 29 sie 2014, 10:05
autor: Łatka
Super, że kotek się coraz lepiej u Ciebie czuje.
Co do sikania to nasza Łata jakiś czas kupę robiła w kuwecie, a siku niestety poza. Znalazła sobie miejsce pod stoliczkiem do karmienia i sikała na wykładzinę. Jak zauważyłam to tez ją przenosiłam do kuwety jak tylko widziałam, że zbliża się do tego miejsca. Potem kładłam tam podkłady w szczególności na noc i jak wychodziłam z domu. Aż w końcu po jakimś tygodniu przestała tam sikać i znowu robi w kuwecie. To było też jakoś na początku jak do nas trafiła. Może to przez stres???
Dziewczyny ci coś na pewno doradzą one bardziej doświadczone. Będzie dobrze :hug:

Re: Wita Was Wega :)

: 29 sie 2014, 10:26
autor: Sonia
To może być jakiś powód, że ją synek wystraszył, jak chciała zrobić w kuwecie.
Musiałabyś tą kuwetę postawić w jakimś naprawdę ustronnym miejscu, a dziecka mocno pilnować, że jak kotek tam idzie, to nie wolno mu tam przeszkadzać i zaglądać.