Strona 31 z 89
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
: 30 lis 2015, 16:48
autor: dagusia
Biedactwo kochane

Jak tam Gucci, byliście u weta?? Co powiedzial?
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
: 30 lis 2015, 19:32
autor: elsa
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
: 30 lis 2015, 19:55
autor: MoniQ
Jak Gutek się czuje? Byliście u weta?
Bo się ciocie niepokoją....

Re: Oscar SRS & Gucci BRI
: 30 lis 2015, 22:02
autor: Luinloth
Co z Guciem?

Re: Oscar SRS & Gucci BRI
: 30 lis 2015, 22:15
autor: Kamiko
Zaraz pewnie oleena napisze , bo są po wizycie u weta.
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
: 30 lis 2015, 22:36
autor: oleena
Przepraszam, że tak późno, ale już jestem i donoszę, że byliśmy u weterynarza, który zbadał Gucciego i zrobił mu prześwietlenie. Na szczęście z serduszkiem wszystko w porządku, ale obraz płuc nie jest prawidłowy, więc wet kazał podawać kociakowi probiotyki z lizyną, żeby wzmocnić jego odporność. Moje kocury uwielbiają wychodzić na balkon, więc tak sobie myślę, że może Gucciemu to zaszkodziło i dlatego płuca nie wyglądają teraz tak jak powinny

W razie gdyby atak się powtórzył mam go nagrać i pokazać wetowi. Możliwe jest też zrobienie badania krwi pod kątem padaczki, ale na razie chyba się wstrzymam i będę go obserwowała pod kątem choćby najłagodniejszych objawów takich jak np. drganie łapki. Możliwe jest też, że po prostu w trakcie zabawy piórko podrażniło Gucciego gdzieś w gardziołku i spowodowało to u niego krótkotrwały szok i brak powietrza. W każdym bądź razie Gucci jest teraz taki jak zwykle- normalnie je, pije, korzysta z kuwety i bawi się.
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
: 01 gru 2015, 07:04
autor: Luinloth
To oby już było tylko dobrze <ok>
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
: 01 gru 2015, 07:16
autor: asiak
Guciu, ciocia się cieszy bardzo

Miejmy nadzieję, że to był pierwszy i ostatni raz

Re: Oscar SRS & Gucci BRI
: 01 gru 2015, 10:10
autor: yamaha
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
: 01 gru 2015, 10:28
autor: MoniQ
Guciu, uważaj na siebie i już nie strasz pańci i ciotek

<serce>
