Strona 301 z 419

Re: Kaya & Tyson

: 08 sty 2017, 19:30
autor: Danusia
O rany jaka rozpusta zdjęciowa rewelacja Kasiula te Twoje ciasteczka wymiatają mniam mniam <serce>
Stroiki :mdleje: ale zdolna dziewczynka jesteś fiu fiu no ,a pomocnicy .................

<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Jak ja uwielbiam Kayuni oczki i futerko ,a minki Tysona rewelacja wspaniałe pysio <zakochana> <zakochana>

No ,a sesja łóżkowa ;-( ;-( ;-( moja zołza teraz po stresie balkonowym do mnie nie przychodzi jak ja Ci zazdroszczę <serce>

A już gadający Tysonik :mdleje:
Kochane skarby <serce> <zakochana> :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:

A tego mięcha w tym cudzie to mnie naumiesz bo Mirek też mi to kupił <lol> żeby on czasem nie schudł <lol> :kiss:

Re: Kaya & Tyson

: 08 sty 2017, 19:31
autor: yamaha
:mdleje:
Co tu mozna napisac w komentarzu, no co ?
:mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje:

Re: Kaya & Tyson

: 08 sty 2017, 19:33
autor: yamaha
Kasik pisze: Obrazek
Jak patrze na te fotke, to sobie mysle, ze moglabym miec krotkowlosego kota <roll>
Ale dokladnie TAKIEGO <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Kaya & Tyson

: 08 sty 2017, 19:48
autor: MoniQ
O mamooo.... :mdleje:
Po kolei:najpierw toaścik za 300 stron! :party: :party: :party: :kwiatek: :winko:

Następnie pytanko: ile godzin ma doba na Pomorzu? Bo patrząc na zdjęcia i czytając co napisałaś mam wrażenie, że co najmniej 35... Ja pracuję do 15 i połowy z tych rzeczy bym nie zdążyła zrobić <shock> <pokłon> <pokłon> <pokłon>

Tysonek, przystojniak cudny <serce> <zakochana> Nikt tak pięknie i równiutko nie trzyma łapek. Nikt <zakochana> :kotek:
Kaycia, piękności ciocine <serce> <zakochana> :kotek:
I tacy pracowici, pomocni, no na pociechę mamusi :kotek: :kotek:

Re: Kaya & Tyson

: 08 sty 2017, 19:54
autor: Limonka
takie świętowanie 300 stronek to ja rozumiem :-)

Stroiki super! czy ja się mogę wpisać na listę zamówień na przyszły rok? proooooooszę :-)

Ciasteczka mniam mniam :) Kasia, wrzucisz przepis na te półksiężyce? :-)

Tyson osiągnął poziom zajebiaszczości level master. Uwielbiam na zdjęciach te jego miny <zakochana>

Kaycia nadal królowa <serce>

Re: Kaya & Tyson

: 08 sty 2017, 20:05
autor: Kamila
Przepiękna inauguracja kolejnych 300 stron :roza: :roza: :roza: . Cudne stroiki a ten orzechowy :mdleje: :mdleje: Bardzo fajnie, że obdarowujecie bliskich własnoręcznie zrobionymi prezentami i choć roboty przy tym ogrom to z takimi puszystymi pomocnikami żadna praca nie jest straszna. Kaycia i Tysonik spisali się na medal a przy tym jak pieknie wyglądali <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Kaya & Tyson

: 08 sty 2017, 20:15
autor: yamaha
Mnie tez ten orzechowy zachwyca <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Kaya & Tyson

: 08 sty 2017, 21:14
autor: Audrey
Kasiu, no uwielbiam Was. Jesteście cudowni. <serce> <serce> <serce>
Kayusia cudna, śliczna dziewczyna. <serce>
No i Tysonek, moja miłość. <serce>
Kocham te pysie.

Re: Kaya & Tyson

: 08 sty 2017, 23:19
autor: Kasik
Asiu, Agnieszko, Aniu kochane jesteście bardzo :kiss: :-)
Becia pisze:... czy od przepysznych (zjadłam ich nieprzyzwoitą ilość <oops> ) ciasteczek? Ja już zapisałam się u Kasi na kurs pieczenia ciasteczek w przyszłym roku <mrgreen> Ale chyba wyrób domowych wędlin dorzucimy do programu szkolenia <gwiżdże>
Beatko, chyba akurat Twoja puszka ciastek została ufocona :-> Bo jak ktoś jeszcze nie wie, to ja dzien przed Wigilią wprosilam się na mizianko w Kędzierzynie <tańczy>

Beatko, Danusiu - na kurs wypieku ciastek i szynkowarzenia zapraszam serdecznie do Szczecina :kiss:
BabaJaga pisze: No i jeszcze to pierwsze z podpisem"
"Wszystko oczywiścię w asyście kotów, bez ich pomocy to pewnie nic by z tej roboty nie było"
Patrząc zwłaszcza na spojrzenie mistrza T, wydaje się, jakby chciał odrzec: "Mooowa". <lol> <lol> <lol>
BaboJago powinnam byla napisać ""Wszystko oczywiścię w asyście kotów, bez ich pomocy to pewnie nic by z tej roboty nie było, albo byloby zrobione dwa razy szybciej i więcej" <diabeł> <lol>
Danusia pisze: No, a sesja łóżkowa ;-( ;-( ;-( moja zołza teraz po stresie balkonowym do mnie nie przychodzi jak ja Ci zazdroszczę <serce>
Danusiu :hug: Kala wroci na nocne mizianki, już niedługo <serce>
yamaha pisze: Jak patrze na te fotke, to sobie mysle, ze moglabym miec krotkowlosego kota <roll>
Ale dokladnie TAKIEGO <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Yamaszko mam dać do sklonowania, czy może ten lekko przechodzony egzemplarz podesłać? <mrgreen>
P.S. To oczywiście żarcik, klona tak, ale kociego synusia nie oddam <serce>
MoniQ pisze: Następnie pytanko: ile godzin ma doba na Pomorzu? Bo patrząc na zdjęcia i czytając co napisałaś mam wrażenie, że co najmniej 35... Ja pracuję do 15 i połowy z tych rzeczy bym nie zdążyła zrobić <shock> <pokłon> <pokłon> <pokłon>
Monia :haha: mniej więcej to samo pomyślałam o Waszej dobie, jak poczytałam na Twoim blogu o książkach i przepisach wege, też nie wiem kiedy to wszystko gotujecie bo tylko przy grach Was widuje na zdjęciach <mrgreen>
Limonka pisze: Stroiki super! czy ja się mogę wpisać na listę zamówień na przyszły rok? proooooooszę :-)
Ciasteczka mniam mniam :) Kasia, wrzucisz przepis na te półksiężyce? :-)
Limonko :kiss: coś się pomyśli, a odnośnie ciastek to przepis jak najbardziej wstawię, ja wypiekam z bardzo prostych przepisow, ten akurat mam od znajomej Czeszki i korzystam z niego od lat. Generalnie zawsze wybieram przepisy na ciastka, ktore moga dlugo lezeć, w ten sposob dojadam jeszcze resztki nawet w lutym jak się coś znajdzie na dnie puszek ;-))

Kamila, Yam ja też najbardziej lubie te naturalne ozdoby, stroiki z szyszek i orzechow sa fajne, jak się ma swoje orzechy albo nazbiera szyszek to naprawdę warto samemu zrobić, ten byl akurat dodatkiem do prezentu dla mojej siosty <oops>

Re: Kaya & Tyson

: 08 sty 2017, 23:36
autor: Neta
Kasiu <shock> <shock> <shock> <shock> <shock> Aleś poszalała kobieto <shock> <shock> <shock> <shock> <shock>
Od czego by tu zacząć...
Misiaki przefantastyczne jak zwykle <zakochana> <zakochana>
Tylko wyładniały <serce>
Kayunia zawsze chwyta mnie za serce <zakochana> A Tysonik jest po prostu uroczy z łapkami na baczność i krzyczącym pysiem <zakochana>
Chociaż zdjęcie na serku zdradza, że chłopak sobie w święta nie folgował <lol>
Też bym nie wytrzymała mając tyle smakołyków wokół <roll>

Rogaliki też mnie ciekawią... lata temu robiłam z mamą tak wyglądające orzechowe :-) Ciekawe czy te też orzechowe są :-)

Chylę czoła Kasiu <pokłon> Przezdolna jesteś <pokłon>