Strona 302 z 614

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 27 maja 2013, 10:39
autor: Miss_Monroe
Mój Witek: "No ładne, ale, ale... te kwiatki? Czy on nie będzie czuł się niekomfortowo jakby był dziewczynką ?" <lol>

Dotarły do mnie dziś szelki dla Bentleya, zrobiono je na zamówienie przez firmę Zoopaja ze skóry naturalnej a cena była 3 x niższa niż w sklepie zoologicznym <ok> . Niestety stare strasznie się skurczyły <gwiżdże> i Bentley weekend był zmuszony spędzić w domu, bo inaczej na ogródek nie wyjdzie.

Szelki wyglądają tak :
Obrazek

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 27 maja 2013, 10:40
autor: yamaha
<zakochana> Cudne ! <ok>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 27 maja 2013, 10:42
autor: Mago
<lol>
Trzeba było powiedzieć, że to wzór maskujący dla Bentleya, żeby mógł w niezapominajkach niezauważony leżeć :kotek:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 27 maja 2013, 10:45
autor: Miss_Monroe
Małgosiu no właśnie :kiss: ! Przecież to super, ekstra kamuflaż, żeby być niewidocznym dla wróbelków <ok>

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 27 maja 2013, 11:31
autor: elwiska3
Mago pisze:<lol>
Trzeba było powiedzieć, że to wzór maskujący dla Bentleya, żeby mógł w niezapominajkach niezauważony leżeć :kotek:
Niezapominajki dla niebieskiego kotka <lol> zupełnie niewidoczny dla ptaszków misiek <rotfl>

Lena mieliście już to echo serduszka?

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 27 maja 2013, 11:34
autor: ania1978
ale cudne te szeleczki <ok> w niebieskich mu na pewno do twarzy (pyszczka <lol> )a tak w ogóle to gdzie jest napisane, że kwiatki to takie dziewczeńskie są :kotek:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 27 maja 2013, 11:44
autor: Miss_Monroe
elwiska3 pisze: Lena mieliście już to echo serduszka?
Echo będziemy wykonywać we wrześniu bo Pani doktor wyjechała na staż za granicę :-) . Bentleyowi trzeba podać środek na uspokojenie bo inaczej badania nie da się wykonać a nie chciałam po ostatnim pobieraniu krwi znowu go "szprycować" lekami, także badanie trochę odłożyliśmy w czasie.

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 27 maja 2013, 11:44
autor: Sonia
Super szeleczki :ok:
Jeszcze tylko Bentleyka na łonie natury w tych szeleczkach poproszę :foto: :foto: :foto:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 27 maja 2013, 11:48
autor: elwiska3
Miss_Monroe pisze:
elwiska3 pisze: Lena mieliście już to echo serduszka?
Echo będziemy wykonywać we wrześniu bo Pani doktor wyjechała na staż za granicę :-) . Bentleyowi trzeba podać środek na uspokojenie bo inaczej badania nie da się wykonać a nie chciałam po ostatnim pobieraniu krwi znowu go "szprycować" lekami, także badanie trochę odłożyliśmy w czasie.
Tak pamietam własnie, że on niedawno miał pobierana krew w narkozie ;-)) biedaczek nerwusek śliczny
ale wydawało mi się ,ze to UKG tez w maju miało być <lol> tak jak moja Tosia ma ( 28 maja )

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 27 maja 2013, 12:07
autor: Miss_Monroe
elwiska3 pisze:ale wydawało mi się ,ze to UKG tez w maju miało być <lol>
Elwisko tylko doktor Agnieszka wyjechała na staż wcześniej niż było to w zamyśle i na spokojnie badanie przełożyliśmy na wrzesień :-)
Sonia pisze:Super szeleczki :ok:
Jeszcze tylko Bentleyka na łonie natury w tych szeleczkach poproszę :foto: :foto: :foto:
Marzenko zdjęcia w ogrodzie będą na pewno, tylko pogoda musi się zrobić mniej kapryśna, bo jak kropi, czy jest zimno to jakoś nie mam serca Bentleya na dwór zabierać. Jeszcze brakuje mi tego, żeby się przeziębił i tak już od razu kładzie się i udaje że śpi (uchylając jedno oko dla sprawdzenia sytuacji <lol> ) jak idę z Bezo-Pet czy Urinodolem to dodatkowe porcje leków by doprowadziły do tego, że by z rozety nie wychodził <lol>