Strona 302 z 834

Re: Brysia i Tami

: 09 cze 2013, 22:14
autor: Joanna P.
Tamisiu, mam nadzieję, że Cię Pani wczoraj pocałowała w ten różowy nochalek urodzinowo ode mnie :-) Sto lat w zdrówku i samych kocich radości, kochany miśku :tort: <serce>

Wznoszę toast za Tamisia, 300 stronę, 3000 postów :party:

Re: Brysia i Tami

: 09 cze 2013, 22:45
autor: Szopi
losie, a ja zaś spóźniona na świętowanie okrągłej trzy-setki <oops>
:party:

Re: Brysia i Tami

: 10 cze 2013, 00:44
autor: Ula
Kochany Tamisiu :kotek: zdróweczka i wielu cudownych latek. :tort:

Za 300! :winko:

Re: Brysia i Tami

: 10 cze 2013, 08:35
autor: Becia
Ja bardzo spóźniona ale bardzo szczere życzenia składam. Wszystkiego najlepszego misiu Tamisiu :tort: :kwiatek: :kotek: :kwiatek: :tort:
Za 300-tkę :winko:

Re: Brysia i Tami

: 10 cze 2013, 08:53
autor: Miss_Monroe
Zapomniałam dodać,ze Tamis z kokardka wyglada niesamowicie uroczo <zakochana> !

Re: Brysia i Tami

: 10 cze 2013, 09:05
autor: Beate
Słodki jubilat <mrgreen>

Re: Brysia i Tami

: 10 cze 2013, 15:53
autor: Danusia
Co za wstyd ,ze ja przegapiłam tak ważny dzień wżyciu Tamisiaczka <oops>

MEGA Zdróweczka jubilacie nieustającego , samych radości i smakołyczków i żebyś jak najszybciej mógł buszować po nowym domku swojej kochanej Panci :tort: :winko: <serce> <serce> :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Brysia i Tami

: 11 cze 2013, 14:19
autor: Sonia
A u nas od wczoraj było wielkie polowanie <mrgreen> Wleciała mufa (Pańcia troszkę jej pomogła wlecieć, a Pańciu był oburzony, bo to paskudztwo jeszcze gotowe chodzić mu po wszystkim).
Cały wieczór miśki polowały na mufę, Brysia ją nawet troszkę splackowała, ale tak delikatnie, że była tylko lekko zszokowana, a potem się gdzieś schowała i wszyscy o 24.00 w nocy szukali mufy po całym mieszkaniu. Pańciu stwierdził oczywiście, że to moja wina, kto to widział mufę wpuszczać i teraz jeszcze ją zjedzą :mimbla: No nic. Przyjęłam tą wielką winę na klatę, mufy nie znaleźliśmy i poszliśmy spać.
Rano (ja nie słyszałam bo śpię z korkami w uszach) mufa się z reaktywowała i znowu były ćwiczonka poranne. Niestety, jak wstałam to mufa znowu gdzieś zaginęła. Tż otwarł trochę okno więc nie wiem czy uciekła, czy się znowu schowała <mrgreen>

Re: Brysia i Tami

: 11 cze 2013, 14:21
autor: Joanna P.
No to już znalazłaś Marzenko sposób na rozruszanie miśków, tylko co Ty z Tż'tem zrobisz w tej sytuacji ... <mrgreen>

Re: Brysia i Tami

: 11 cze 2013, 14:23
autor: Sonia
No nie wiem. On ma fioła na punkcie much. Nie wiem, jak on miśki upilnuje, jak będą kiedyś na dwór wychodzić <lol>