Yolla pisze: ↑30 maja 2017, 20:05
A to niespodzianka

Trzymam kciuki za bezproblemowe dokocenie
Jakoś nie zarejestrowałam faktu, że Avari stracił klejnoty
Avar jest bezjajeczny już prawie rok

i od tego czasu wydaje się być najszczęśliwszym kotem na ziemi

Mam nadzieję, że wnuczka nie zaburzy zbytnio jego życiowej harmonii.
Avarik odkąd stracił jajka stał się wielkim pieszczochem, a mimo swojego wieku (7 lat) zaczął w końcu się bawić - wszystko jest dobrym pretekstem do ganianek i szaleństw

Osiołek jest kotem bardzo odważnym i otwartym, więc liczę, że dobrze zniesie tę małą rewolucję w jego życiu, ale mimo wszystko stres jest. Będę musiała podpytać Anki, Lucek też przecież został starszym bratem w późnym wieku ;)
No nie mogę się doczekać

Ale tyle lat udało się wstrzymać z dokoceniem, 1,5 miesiąca wydaje się być niczym
