Dzięki yamaha
Ale Ty powinnaś poznać kogoś jeszcze - długowłosy liliowy Zachary vel. Lew

Ja jestem zakochana i jeśli tylko byłby dziewczynką, to...

A charakter, o ludzie
Nie wiem czy wiecie, ale pojawienie się Dzidzi (dla mnie to już chyba zawsze będzie takie maleństwo) pociągnie za sobą konsekwencje w postaci własnej hodowli, ale nic na siłę, zobaczymy jak to się wszystko potoczy

Yoko charakter ma przecudny, kladzie się ją na kolana i leży, na brzuchu też leży i generalnie jest grzeczna i słodziutka, no czekamy

Avar chyba jeszcze nie jest świadomy co go czeka, ale codziennie mówimy mu "a wiesz, że w domu będzie Dzidzia? Taka malutka i słodka, więc musisz być grzeczny. To są twoje nowe miski, a to miski dla Yoko. Dzidziaaaaa!" itp. Szaleństwo totalne
