Strona 310 z 419

Re: Kaya & Tyson

: 22 lut 2017, 16:58
autor: jasminka
Kasik pisze:<lol> <lol> <lol>
Rany, jeśli u mnie Kąya zacznie owocować na dobre to chyba poproszę o zmniejszenie etatu :-o
Czekam aż Tyson zamieni się w sfinxa, ale coś nie chce sie przepoczwarzyc dziadyga <diabeł>
Obecnie przypomina przedstawiciela gatunku z rodziny stekowcow o nazwie kolczatka, co przechodzę to go skubie, ale ciągle są nowe kępy i ciągle znajduję je też na podłodze. Moją cieplutką pościel z flaneli musiałam po 3 dniach odkurzyc i dać prania, tyle się naczepialo, że nie szło spać bo wszędzie włosy <hm>

Do lata dużo czasu, z pewnością wylysieje <mrgreen>
Kasiu na pocieszenie powiem że sfinksy są bardzo pro ludzkie -znaczy zawsze są na Twoich plecach lub ramionach :-)

Re: Kaya & Tyson

: 22 lut 2017, 18:01
autor: ozon
A Yamaha jak się ucieszy, kiedy Tyson sfinksem zostanie <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 22 lut 2017, 18:52
autor: yamaha
Lo rany rany, to by dopiero byl kataklizm :haha: :haha: :haha:

Re: Kaya & Tyson

: 23 lut 2017, 11:50
autor: fado123
Nie tylko nie Tayson <shock> ;-( <lol> <lol> <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 23 lut 2017, 12:34
autor: Kasik
Hahaha, tak na jeden sezon to mógłby się zesfinxić <lol> Skoro Jasminka tak pisze <roll>

Re: Kaya & Tyson

: 23 lut 2017, 13:28
autor: Kamila
Tysonek chyba nie czułby się w wersji "bald", on taki amant i casnova z zakolami <strach> <lol> <lol> <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 23 lut 2017, 18:44
autor: BabaJaga
Co za wesoła dysputa się tu toczy! <lol> <lol> <lol> Tysonku, w razie czego na czkawkę jakiś środek chyba znajdziesz? <lol> <lol> <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 23 lut 2017, 19:37
autor: Kasik
BabaJaga pisze:Co za wesoła dysputa się tu toczy! <lol> <lol> <lol> Tysonku, w razie czego na czkawkę jakiś środek chyba znajdziesz? <lol> <lol> <lol>
Ciociu Jago, czkawke przy tym stadium zrzutu futra można przytkać tylko pokaznym bezoarem <lol> Więc lepiej nie <mrgreen> :mimbla:

Re: Kaya & Tyson

: 17 mar 2017, 14:09
autor: ozon
O foty nie będę marudzić (aczkolwiek bardzo ciekawa jestem, czy Tyson nadal ma futerko, czy już został przerobiony na sfinksa siłą woli :mrgreen: ) ale tak parę słów co u Was, jak się macie, to byś mogła pani kochana napisać...

Re: Kaya & Tyson

: 17 mar 2017, 19:03
autor: Kasik
Asiu :kiss: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

U nas jakoś leci, w poniedziałek wracam do pracy po 3 - tygodniowym zwolnieniu, nie wiem, jak ja się odgruzuję z setek maili :-/////
Nie czuję, żebym specjalnie odpoczęła :gwizdze: Ale cieszę się, że mogłam pobyć w domu z kotkami :kotek: :kotek:

Futra mają się chyba całkiem dobrze :kotek: :kotek: Tyson wciąż ma nadprodukcje sierści, wszystko wyłazi, ale on sam wciąż ofutrzony jak ta lala, nic nie wyłysiał :shock: Od dwóch dni sierść wyłazi mu nawet z łap :devil: Ja skubię tego biedaka, jedną reką czymś go zajmuję, drugą wyciągam po garści siersci, slaba to metoda, ale inna póki co, nie wchodzi w grę. Niestety wczoraj był zwymiotowany kłak, mimo bezo-peta, którego dostaje często... :hm: Wygląda jak stary, wyleniały kot, ale dla mnie i tak najpiękniejszy :milosc:

Mam trochę zdjęć :-D

Kaycia :serce:
obrazek

obrazek

obrazek

Słodzinka :lol: :lol: :lol:
obrazek

Kotki dwa :kotek: :kotek:
obrazek

Tysonek :serce:
obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

Słodziak :lol: :lol: :lol:
obrazek

obrazek

Historia jednej drzemki... :serce:
obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

Pozdrawiamy serdecznie :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: