Cześć Dziewczyny (i Chłopaki też, gdyby któryś czytał <lol>)!
Tak, jesteśmy po fajerwerkowym szale, ale miałam tak bardzo dosyć komputera, że nie miałam ochoty do niego podchodzić. Oczy mnie bolały. Tak naprawdę dopiero od niedzieli odpoczywam, bo wcześniej miałam najazd klientów (kontrakty itd....).
Niestety, nie zrobiłam Bono jeszcze żadnych zdjęć, ponieważ u nas ciągle pochmurno, a jeśli nawet wyjdzie trochę słońca, to tylko wtedy, gdy jestem w pracy albo na zakupach
Aż mi wstyd, że tak zaniedbałam forum <oops> Mam nadzieję, że mi wybaczycie

Od teraz zaczynam się uaktywniać i będę pisać posty przynajmniej. A zdjęcia to może pod koniec tygodnia, o ile światło będzie sprzyjało. W ostateczności nagram jakiś film <mrgreen>