Strona 32 z 62

: 01 wrz 2009, 21:35
autor: Mago
I ja bym chętnie oko zawiesiła na dorszkowych obłoczkach... a tu czekać trzeba :-(

: 03 wrz 2009, 12:15
autor: Dorota
Tak nam się tęskini za chłopczykiem :-|
oj! urosły maluszki na pewno <!>

: 08 wrz 2009, 15:59
autor: Mały Lew
Skoro już po wystawie... to może? Jakieś jedno malusieńkie zdjątko? <oops>

: 08 wrz 2009, 22:22
autor: Dorszka
A taką miałam nadzieję, że to jeszcze nie dzisiaj zostanie napisane <lol>

Jeszcze odrobinę cierpliwości. Jutro znów muszę wyjechać zaraz po pracy, ale w bardzo miłej sprawie, muszę przywieźć do domu długo wyczekiwanego gościa, i wrócę dopiero późnym wieczorem. Spróbuję zmobilizować Bohdana, żeby coś pstryknął, ale widzicie, jak człowiek sam się nie zabierze...

W każdym razie wszyscy żyją <lol> Trochę chudzi, bo mamy tu ostrą walkę o jedzenie. To znaczy maluchy jeść jak najbardziej by chciały, ale niekoniecznie to, co JA im podsuwam. Więc się mocujemy :) Bawią się pięknie, już prawie pokonały kojec.

Fado bardzo lubi z nimi siedzieć, nawet próbuje się bawić, i ku mojemu zdumieniu bardzo się stara. Kładzie się na podłodze, żeby się zmniejszyć, ale czasami się zapomina, więc musimy go pilnować.

Kupiłam im tunel, taki długi z odnogami, BARDZO im się podoba :)

Dziś Arabica sprawdziła się jako matka: Arek wziął wędkę, żeby się z nią pobawić. Ona bardzo ją lubi, więc od razu się poderwała. Chwilę poganiała, schwytała, i... ZANIOSŁA DZIECIOM DO KOJCA, zawołała gruchaniem, i dała do jedzenia <lol>

: 09 wrz 2009, 08:16
autor: Mysza
Też czekam na nowe foty :D

A z wystawy jakieś będą???

: 09 wrz 2009, 10:47
autor: kinus
to ja poprosze chociaz foty tego goscia potem ;)
moze byc na maila

: 09 wrz 2009, 12:40
autor: Dorszka
Mysza pisze:Też czekam na nowe foty :D

A z wystawy jakieś będą???
Z wystawy dość sporo dzięki Bajewce, ja nie wzięłam aparatu, zresztą i tak nie miałam za bardzo kiedy pstrykać. Do pooglądania tutaj>>>>>>>>

: 10 wrz 2009, 10:34
autor: Justyna
.... ale Dorszka wystawiła na próbę naszą cierpliwość :-|
Mam nadzieję,że spisujemy się dobrze <gwiżdże> co nie zmienia faktu,że tęsknimy za misiakami o Zeberce to nawet nie wspomnę :axe:

: 10 wrz 2009, 17:37
autor: EDZIA
Ciekawe jak RUDASEK wyrósł <zakochana>

: 10 wrz 2009, 18:22
autor: Dorota
EDZIA pisze:Ciekawe jak RUDASEK wyrósł <zakochana>
my również jesteśmy bardzo ciekawe jak Guruś się miewa <serce> <serce>, czy aby tylko na wadze nie stracił ? czy ładnie się bawi z pozostałymi koteczkami ? czy dokochany, dopieszczony i wymiziany? Mam taką cichą nadzieję , że może dzisiaj coś się dowiemy na temat rudego pycholka :-D