Strona 32 z 95

Re: Sir Newton

: 01 lut 2014, 11:47
autor: cheshire
Ja nie widzę żadnych zmian, bo np. miziakiem ogromnym był od zawsze <mrgreen> Można go nosić na rękach, tulić, miziać, całować a on przy tym mega mruczy, brzuchol sam wystawia zawsze jak wracamy z pracy. A firanki dalej mi ściąga <wsciekly> Zauważyłam, że chce chyba zwrócić na siebie uwagę w ten sposób i bawi go, że go gonię :axe:

Re: Sir Newton

: 01 lut 2014, 11:51
autor: maga
Ściąganie firanek to własnie to o czym napisałaś ...zwraca na siebie uwagę. Znaczy się, że trza kotka wybawić i zaiteresować się nim zanim on zacznie ruszać Cię firankom 8-)

Re: Sir Newton

: 01 lut 2014, 12:08
autor: cheshire
Nie możemy się bawic cały wieczór <lol> Ale staramy się <roll>

Re: Sir Newton

: 02 lut 2014, 18:33
autor: Yolla
moje koty bawiły się w zagryzanie kwiatka i ucieczkę jak chciałam je przegonić <lol>
moim zdaniem właśnie żeby zwrócic na siebie uwagę

Re: Sir Newton

: 23 lut 2014, 11:18
autor: cheshire
Zaległe zdjecia z grudnia. Newtonek w wieku 6 miesięcy <roll>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Sir Newton

: 23 lut 2014, 11:19
autor: yamaha
<shock>
Pan Newton, chyba chcialas powiedziec !
Rany, jak on urosl <shock>

Cudny jest <zakochana> <zakochana> :kotek: :kotek:

Re: Sir Newton

: 23 lut 2014, 11:30
autor: cheshire
Dzięki :-) Dla mnie to ciągle taki maluszek-okruszek <zakochana> Dopóki nie zacznie po mnie chodzić <lol>
I w koncu mamy parę ładnych zdjęć - niestety nie mojego autorstwa <oops>

Re: Sir Newton

: 23 lut 2014, 11:34
autor: offca
Newton pod kolor ściany się wpasował. Jak kameleon <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Piękny <serce>

Re: Sir Newton

: 23 lut 2014, 11:36
autor: jasminka
Cudownie rośnie :kotek:

Re: Sir Newton

: 24 lut 2014, 13:00
autor: Beate
Wow,z niego kocisko wyrosło :-)