W sumie bez różnicy jedna i druga wersja mi odpowiada!
Głaski dla Cofi!
Jak to miło tak rozpocząć dzionek! Z kawą w dłoni i kotem na kolanach!
A Cofi lubi kawę? Meg uwielbia, ale dostaje tylko troszeczkę na dwa machnięcia języczkiem, bo wije się jak piskorz i miauczy dopóki nie dostanie. Może mleka jej brakuje, ale takiego specjalnego dla kotów jakoś nie lubi... Sorry za <offtopic>
To jest w ogóle świetny pomysł na jakąś kampanię reklamową. Lepiej go zastrzeż! Serio, serio np. bikolor czekoladowy: kawa z mlekiem. Kot czekoladowy przy zdjęciu małej czarnej espresso itd. <idea>
A jak byłoby jeszcze ostre jak żyleta na odpowiednim tle to miałabyś takiego avatara, że hej!