Strona 32 z 218

: 10 kwie 2011, 20:18
autor: Sonia
Futerko ma przecudne <zakochana>

: 10 kwie 2011, 20:33
autor: Dracanka
Ocieka zajefajnością <mrgreen>
BOSKI <pokłon>

: 13 kwie 2011, 16:33
autor: Elwira
Super kiciusiek :) :)!!!!

: 14 kwie 2011, 14:02
autor: Anka
Lucuś przesyła mruczące podziękowania za komplementy. Ale cwaniak zrobił to z miną, jakby uważał za normalne, że mu się należą...
Ostatnio myślałam, że zadziobię TZa, bo coś mi w aparacie poprzestawiał, a ja nie do konca, a właściwie wcale nie kumam naświetlania, przesłony i innych takich... Lucuś spał w boskiej pozie, a jedyne co ustrzeliłam, to zamazaniec jaskrawy. Jak doszłam co i jak, to zmienił pozę...

Za to znów sypia ze mną tuląc głowkę w załamaniu łokcia mojej ręki, albo trzymając łapki przednie i główkę na mojej dloni <zakochana> <zakochana> <zakochana>

: 20 maja 2011, 11:39
autor: Anka
pomijam jakośc koszmarną, bo ostatnio okazja by zrobic Luckowi foty w ogrodzie, to niestety środek dnia. Ja z Lilą wózkiem ujeżdżam, by ja uspic, a Lucenty penetruje ogród obserwując kątem oka, czy nadal jestem na dworze. Jak tylko odstawiam wózek z Lilą w miejsce, gdzie ona potem na dworze śpi, to kocuro momentalnie z prędkością światła melduje się pod drzwiami do domu <rotfl>

Obrazek

Obrazek



No i mam pytanie jak zapinac szelki kotu?? Niezależnie jak byśmy mu to zapięli, jak ciasno, że nie możemy palca między szelki, a kota wsadzic, to Lucek i tak umie się z tego uwolnic. I nie, nie rozpina ich, po prostu sie jakoś sobie tylko znanym sposobem wyślizguje. D;atego nauczylismy go chodzic bez szelek, puszczonego luzem i nas pilnuje i idzie do domu jak tylko widzi, że my idziemy, ale i tak bym sie czuła lepiej, gdyby chodził na smyczy, ale jaki sens, skoro potrafi sie uwolnic??

: 20 maja 2011, 12:40
autor: Gosia i Ira
cudo w kociej skórze <zakochana>

: 20 maja 2011, 13:52
autor: Sonia
Oj jaki fajny czarnulek :kotek:

: 20 maja 2011, 19:30
autor: mimbla
A czy te szelki mają poprzeczny pas łączacy obie obręcze i na plecach, i na brzuchu? Z takich się trudniej wyślizgnąć niż z tych, które mają pasek tylko wzdłuż pleców... Niektóre koty są za sprytne i za zwinne na klasyczne szelki <lol>

: 20 maja 2011, 20:28
autor: Anka
na plecahc to one są zszyte w coś a la krzyżak, a taki pasek też był, ale można go zdjac. Jednak Lucusiowi nie robiło różnicy,c zy pasek jest, czy nie w momencie gdy wyłaził z szelek z sukcesem! :-x
Ale i tak ocieka zajebistością <rotfl>

: 20 maja 2011, 20:34
autor: Sonia
Lucek to taki ekspert od szelek, że chyba musiałby mieć takie, jak na królika kiedyś widziałam. Wyglądało to niemal jak bluzeczka, tylko łapki wystawały. Z takiego czegoś to by już chyba nie dał rady, tylko nie wiem czy takie rozmiary produkują.