Strona 32 z 78

: 01 maja 2011, 19:07
autor: ewar625
Oj jak ja bym chciała żeby moje pociechy siedziały w transporterku ale sie nie da próbowałam i pół drogi czyli 700 km było wycie ;-( . Yolu Życzę udanego wypoczynku i miłej podróży , Alicia to arystokratka zachowa się w tej sytuacji tak jak na wyższą sferę przystało i nie będzie marudzić :kotek:

: 01 maja 2011, 19:19
autor: Yola
Alicia nie bedzie miala wyboru, nawet jesli bedzie wyc, bedzie musiala siedziec w transporterku. Chociazby dlatego, ze na tylnym siedzeniu poza transporterkiem nie zmiesci sie nic, nawet kot, a gdyby miala jechac z tylu luzem, ja musialabym siedziec obok.
Maz mowi, ze jak sie bedzie wydzierac wsadzi ja do bagaznika, a jesli mi sie to nie podoba, to moge jechac w bagazniku razem z nia. Ale wiecie, on tylko tak gada, bagaznik tez bedzie zapchany <lol>
Tylko mi tu nie pisz, ze jest arystokratka, bo jak sie dowie zazyczy sobie wyscielanego aksamitem, pozlacanego transporterka i wlasnej limuzyny :-?

Ps. Jesli w przyszly sobotni poranek, na autostradzie A4 zauwazycie zmierzajacy w kierunku zjazdu na Brzeg/Grodkow samochod ze spiewajaca i usmiechnieta od ucha do ucha pasazerka - to bede ja.

: 01 maja 2011, 20:01
autor: mevik
Piękna księżniczka <zakochana>

: 01 maja 2011, 20:28
autor: damianos
Cudna !

: 01 maja 2011, 21:11
autor: Elwira
:) Super zdjątko :). Naprawdę na tym zdjęciu prezentuje się jak arystokratka :) !!!! Kot z klasą :) :kotek:

Jeśli chodzi o jazdę to się nie przejmuj. Radzę się cieszyć wyjazdem oraz tym że Alicję będziesz miała przy sobie :) :kotek: . To dopiero byś się martwiła jakbyś ją miałą zostawić z obcymi ludzmi w nowym miejscu :).

Pozdrawiam Ciepło :)

: 01 maja 2011, 21:25
autor: Yola
Ciesze sie bardzo. Wstyd przyznac, ale od ponad 2 lat nie bylam w domu <oops> To rodzinka odwiedzala mnie, no i jest Skype, wiec sie widzimy, ale to jednak nie to samo.
Jakos to bedzie, mam nadzieje, ze dobrze.
Maz stwierdzil, ze mama sie ucieszy, jesli kot bedzie tylko w jednym pokoju, bo nie trzeba bedzie odklaczac calego domu <mrgreen>

: 01 maja 2011, 21:59
autor: Enigma87
Pewnie i tak cały dom będzie do odkłaczenia bo włosy jak to włosy- czepiają się wszystkiego :-) Alicia jest piękna <zakochana> oglądałam dzisiaj jej zdjęcia i co chwilę mówiłam do narzeczonego: popatrz, jaka śliczna, a zobacz na to zdjęcie, wyjątkowa jest, prawda? I tak ok godzinkę :-)

: 02 maja 2011, 18:15
autor: Yola
Ciesze sie, ze moje kociatko podoba.

Wlasnie wrocilismy od weta. Ze zdrowkiem OK; bylismy ja w koncu zachipowac, bo wyjazd tuz tuz.
Uwielbiam wizyty u weta, nigdy, nawet w lozku o swicie, Alicia nie kocha mnie tak, jak u weta <mrgreen>
Przy okazji sama jazda miala nam pokazac co nas czeka w piatek, no i... chyba bedzie darcie :-( U weta w poczekalni, zamknieta w transporterku tez sie wydzierala, ale kiedy uchylilam drzwiczki i zaczelam ja miziac wywalila mi sie brzuchem do gory i mruczala jak traktorek. Wyglada wiec na to, ze moja reka w transporterku dziala uspokajajaco, ale dla spokojnej podrozy reki sobie amputowac nie dam.

: 02 maja 2011, 20:03
autor: madziulam2
Yolu to może usiądź z Alicia na tylnej kanapie w samochodzie - nie będzie potrzebna amputacja ;-))

: 02 maja 2011, 22:15
autor: Elwira
Może najpierw spróbujcie tej pierwszej rady, wydaję mi się to dobre, żeby ją ztyłu zostawić, zasłonić transporterek żeby nic nie widziała, i nie reagować na miałczenie w ogóle (tzn nie mówić do niej, nie żałować jej, poprostu zignorować to miałczenie). A jeśli po godzinie (bądź 2 godzinach jeśli wytrzymacie ;)) dalej będzie miałczeć, to wtedy przesiąść się do tyłu i odsłonić tą cześć żęby mogła Ciebie widzieć i w ostateczności włożyć rękę ;) jeśli będzie konieczne ;).... :->