Tych bzików to mam kilka. <lol>
Dziękuję dziewczyny za wszystkie miłe słowa. <serce>
Wczoraj byliśmy w Toruniu na przedstawieniu pt. "Siostry Parry" w Teatrze Muzycznym.
Było świetnie. Spektakl w stylu musicalu o
amerykańskim śnie i emigracji. Tym bardziej bliski mojemu sercu, bo akcja toczy się w moim ukochanym i wymarzonym Nowym Jorku. Piękna jazzowa muzyka i świetne głosy wykonawców. Dużo wzruszeń, śmiechu, przemyśleń oraz refleksji.
Musieliśmy zrobić sobie krótki spacer po moim ukochanym Toruniu. Jedna z najpiękniejszych starówek i niesamowity klimat małych uliczek.
Żałuję tylko, że nie wzięłam ze sobą mojego aparatu, a zdjęcia robiłam telefonem.
Wybaczcie jakość.
Nie mogłam się powstrzymać <lol>
Koci akcent
Moja ukochana uczelnia (Nie, to nie Hogwart. <lol> )
Nie byłabym sobą, gdybym nie zajrzała w stare kąty.
I tuż przed teatrem i Bramą Żeglarską.
Klimatyczny ogród Teatru Muzycznego
A później pędem do Dziubulka. <serce>
Przejeżdżając przez Toruń, koniecznie zróbcie sobie przystanek na krótki spacer starówką i bulwarami. Ja tam wracam już niedługo.