Strona 316 z 419

Re: Kaya & Tyson

: 08 maja 2017, 09:03
autor: Kamila
No cudne kociaste bez dwóch zdań :milosc: :milosc: :milosc: :milosc: Tysonik amant balkonowy i Kaycia lady tarasowa :milosc: :milosc: :milosc: :milosc: :milosc:

Re: Kaya & Tyson

: 08 maja 2017, 09:07
autor: Danusia
Sama buzia się do WAS śmieje misiaczki kochane takie pięknoty jesteście i takie słodkie koteczki :milosc: :milosc:
W tym łóżeczku z mamuską to WAM najlepiej :lol: dobrze ,ze na brzuchu sie nie ukladacie :roll: :lol: :kotek: :kotek:


No jesień mamy koteczki kochane balkoning kiepski :-///// niestety ja już sobie aplikacje zainstalowałam w tablecie radar -pogoda żeby wiedzieć jak się ubrać na wieś ale wszystko wskazuje raczej na jesienną aurę na dłużej , na szczęście całą dziąłę i dom mamy na górce :lol: ,a w garażu pod domem na stałe dwie pompy :lol: tylko TŻ płacze bo cale ogrzewanie jeszcze na prąd :lol: ,a zaraz połowa maja jeżu kolczasty :brzydal: :mimbla:

Re: Kaya & Tyson

: 08 maja 2017, 09:21
autor: Luinloth
Bułeczki i nawet chlebuś też jest :serce:
No niestety nie zachwyca pogoda ostatnio. Erisia na balkon wyjdzie, ale siedzi tylko chwilkę, bo futerko marznie. I jakoś tak nie ma się energii bez tego słoneczka ;-( ja sobie ostatnio tak gdzieś raz na tydzień piekę jakieś ciasto od Eryka na pocieszenie :mrgreen: ostatnio brownie z wody po cieciorce, bardzo je polecam. Teoretycznie w przepisie mąka pszenna, ale ja zamieniłam na owsianą (zmielone płatki) i też wyszło.

Re: Kaya & Tyson

: 08 maja 2017, 20:12
autor: BabaJaga
Fakt, że zimnica na dworze jakoś nie chce odpuścić, ale za to oglądanie takich misiowych futerek jest w stanie rozgrzać każdego kociozakręconego. No, a przynajmniej mnie. :milosc: :milosc: :milosc: :-D

Re: Kaya & Tyson

: 08 maja 2017, 20:20
autor: fado123
Taysonku kochany ale się za Tobą stęskniłam :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: Kayunia jesteś jak zwykle olśniewająco piękna :milosc: :milosc: :milosc: :milosc:

Re: Kaya & Tyson

: 08 maja 2017, 21:27
autor: Becia
Przepiękna sesja :serce: :serce: :serce: :serce: :serce:

Re: Kaya & Tyson

: 08 maja 2017, 22:22
autor: Kasik
Jaskier pisze: 07 maja 2017, 22:56 Ładne mi "coś" :shock: :D Mi się udało popełnić dwa zdjęcia a Ty wrzucasz całą galerię - idę popłakać do kąta... ;)
No właśnie, następnym razem mógłbyś bardziej się postarać i wrzucić więcej fotek :chochlik:
Danusia pisze: 08 maja 2017, 09:07 W tym łóżeczku z mamuską to WAM najlepiej :lol: dobrze ,ze na brzuchu sie nie ukladacie :roll: :lol: :kotek: :kotek:
Danusiu, ostatnio dwa na mnie leżały, na szczęście nie trwało to długo, ale żołądek i tak do kręgosłupa zdążył się przykleić ;-)) :lol:
Luinloth pisze: 08 maja 2017, 09:21 ... ja sobie ostatnio tak gdzieś raz na tydzień piekę jakieś ciasto od Eryka na pocieszenie :mrgreen: ostatnio brownie z wody po cieciorce, bardzo je polecam. Teoretycznie w przepisie mąka pszenna, ale ja zamieniłam na owsianą (zmielone płatki) i też wyszło.
U mnie wciąż Erykowy chleb bananowy króluje, raz w tygodniu bankowo musi być, po małych modyfikacjach uważam to za bardzo udany słodki wypiek :brzydal:
Muszę pomyśleć o nowym przepisie, w sumie to mam już kilka na oku :gwizdze:

Dziękujemy wszystkim ciociom i wujkowi za komplementa, przyjęte zostały z należytym spokojem i gracją :mrgreen:

Re: Kaya & Tyson

: 09 maja 2017, 06:40
autor: Danusia
Oj jak dobrze :roll: ,że bandyta Kolorek śpi z Pauliną nie wyobrażam sobie drugiego futra na moim brzuchu :lol: zrobiliby że mnie placek :lol:

Chlebek bananowy też już od dawna minimum raz na tydzień piekę ja też z pewnymi modyfikacjami ale uwielbiam go co w moim przypadku jest czymś naprawdę nadzwyczajnym :mrgreen:
Kasiula ,a co masz na oku ciekawego ????

Re: Kaya & Tyson

: 09 maja 2017, 08:47
autor: Diazo
Fajnie się ogląda takie galerie, dawaj więcej :lol:

Re: Kaya & Tyson

: 14 maja 2017, 13:08
autor: Yolla
Prezes Tayson jak zwykle uwodzicielski :serce: :serce: :serce:
Głaski dl T&K :kotek: :kotek: i dużo słonecznej pogody :)

Pańciostwo kupiło nowe mebelki na balkon?
I gdzie jest twarzowe legowisko Taysonka w kwiatki :roll: