Strona 317 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 05 lut 2015, 16:53
autor: elwiska3
Czytam, że i niektóre forumowe kotki Zylexis dostawały.

Pani doktor pytała jeszcze o badania na FIV/FELV . Miał robione dwa lata temu , na szczęście były negatywne.

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 05 lut 2015, 17:02
autor: Danusia
Kalutka dwa lata temu dostała całą serię 7 zastrzyków razem z bandytą i bardzo im pomogło :ok:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 05 lut 2015, 17:09
autor: elwiska3
Danusia pisze:Kalutka dwa lata temu dostała całą serię 7 zastrzyków razem z bandytą i bardzo im pomogło :ok:
Mam nadzieję, że u nas też uda się ten spadek leukocytów pokonać <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 05 lut 2015, 17:39
autor: elwiska3
I jeszcze jedno. Wiem, że lek jest drogi i jestem na to przygotowana. Ale tak mniej więcej ile dawka kosztuje?

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 05 lut 2015, 17:41
autor: Danusia
2 lata temu ok 60 zł chyba płaciłam bo miałam jakąś zniżkę no bo 2 kotuchy i x 7 :-///// ale jaka jest teraz pojęcia nie mam :((((

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 05 lut 2015, 17:50
autor: norka
Elwirko....tak jak powiedziała Pani doktor...nie martw się na zapas.....

teraz trzymamy kciuki za następna morfologię....by była lepsza.... :-) ..... <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

a jak będzie trzeba to i wszystkie forumowe "czarownice" czary odprawią :-)

<mago2> <mago> ....

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 05 lut 2015, 17:51
autor: PyzowePany
Przesyłam w strone Karmelka moc pozytywnych wibracji, niech mu służą i wraca do pełni formy :kotek: :kotek:
:kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 05 lut 2015, 18:26
autor: Montegri
ojej Elwisko nie wiedziałam, że ze zdrowiem Karmelka coś się dzieje...
ale będzie dobrze, zobaczysz :) nie martw się :) wszyscy tu trzymamy kciuki za dobre wyniki kocurka :)

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 05 lut 2015, 18:39
autor: Becia
Kciuki giganty trzymam <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 05 lut 2015, 19:26
autor: Truskawka
Obelix dostawał Zylexis, jedną dawkę zanim odebraliśmy go z hodowli, potem dwie następne. Kosztował jak Danusia wspomniała około 60 zł. Trzymam kciuki za kotka.