Strona 318 z 366

Re: Xavier vel Wedel & Ives

: 01 sie 2016, 21:29
autor: atomeria
Jeszcze kilka dni i zapomnicie o dzisiejszych przeżyciach <ok>

Re: Xavier vel Wedel & Ives

: 01 sie 2016, 21:41
autor: Audrey
<serce> :kotek: :kiss:

Re: Xavier vel Wedel & Ives

: 01 sie 2016, 21:44
autor: Beate
Jesteśmy :-)
Mój bidulinek, szczerbolinek <serce> w przychodni był żwawszy niż teraz w domu. Pierwsze niepewne kroki skierował do .... do miski. Tzn. do miejsca gdzie zwykle stoją chrupki. Leżą teraz na podłodze dwa nieboraki. Jeden słaby po zabiegu, a drugi nie wie co jest grane. Moje słoneczka kochane <serce> <serce> . Ostatnio takiego stresa miałam 13 lat temu jak mojemu synusiowi pod narkoza podcinano migdały boczne. Tylko wtedy nie trwało to tak długo i siedziałam pod salą operacyjną, ba nawet dłuższą chwilę leżałam na niej z synem zanim nie odleciał.

Jeszcze raz dziękujemy za wszystkie kciuki i słowa wsparcia wszystkim forumowym dobrym duszom.
<pokłon> <pokłon> <pokłon> :redrose: :redrose: :redrose:

Re: Xavier vel Wedel & Ives

: 01 sie 2016, 21:50
autor: dagusia
Oby go tylko nic nie bolalo po zabiegu <ok> Wedelku wracaj szybko do pełnej sprawności :kotek: obudź się rano już jak nowo narodziny :kotek:

Beatko a jakies ząbki mu zostawili? Będzie mógł jeść chrupki czy totalna zmiana diety?

Re: Xavier vel Wedel & Ives

: 01 sie 2016, 21:51
autor: asiak
Cieszę się bardzo, że masz już Wedelka przy sobie :-)
Wedelku, wracaj szybciutko do formy :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Xavier vel Wedel & Ives

: 01 sie 2016, 22:02
autor: Beate
Wszystkich mu nie wyrwali, tak naprawdę to nie wiem dokładnie ile ich zostało <oops> Z jednej strony Pani wet powiedziała, że zostały (na razie przynajmniej :(((( ). Byłam zajęta tuleniem mojego misia i byłam taka roztrzęsiona...
Z jedzeniem jutro delikatnie, bo może wymiotować po narkozie, więc po łyżeczce mokrego tylko. A później zobaczymy. Chrupki wrócą na swoje miejsce, bo Ives'ek przecież musi jeść. Zobaczymy jak Xavierek się będzie do tego zabierał. On zawsze był chrupkożercą.

Re: Xavier vel Wedel & Ives

: 01 sie 2016, 23:45
autor: Beate
Śpię tej nocy na kanapie w salonie, choć bardzo tego nie lubię :-/////
Boję się, żeby Xavierowi nie zachciało się przyjść do mnie po schodach do sypialni. Jednak jest niezbyt pewny w nogach :kotek:

Re: Xavier vel Wedel & Ives

: 01 sie 2016, 23:48
autor: Kasik
Beatko :hug: Kciuki za spoojną noc i zeby nic nie bolało misia <serce> :kotek:

Re: Xavier vel Wedel & Ives

: 02 sie 2016, 07:58
autor: Sonia
Jak tam Wedelek po nocy? Już coś jadł? :kotek:

Re: Xavier vel Wedel & Ives

: 02 sie 2016, 08:01
autor: Kamila
Wedelku, jak się dziś czujesz <serce> <serce> <serce> <serce>