Strona 319 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 06 lut 2015, 15:23
autor: elwiska3
Reszta chyba jest ok - w miarę.
Czekamy czy zmniejszyła się ilość bakterii w moczu.

Mam nadzieję, że szybko wyleczymy chłopczyka.

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 06 lut 2015, 15:29
autor: MoniQ
Kciukasy za Karmelka (vel Karmalka :D )

Będzie dobrze <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 06 lut 2015, 16:27
autor: asiak
Karmelciu, zdrowiej nam szybciutko <ok> <ok> <ok>
Nie chorujemy... :nie:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 06 lut 2015, 16:47
autor: norka
Elwirko..przecież wiesz że my Ci się nie damy smucić...jesteśmy sercami <serce> z Toba i Karmelkiem cały czas :-) <ok> <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 07 lut 2015, 08:53
autor: elwiska3
Karmelek nie obudził mnie dziś na poranne śniadanko. Wyspałam się, ale zaczynam się też martwić.

Jak wstałam i dałam jedzonko to zjadł ładnie.
Ale ja już zaczynam z tym swoim fisiem doszukiwać się niewiadomo czego :-)
ucieka pod łóżko
nie chce się ze mną bawić
nie obudził

wdech wydech , wdech wydech

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 07 lut 2015, 08:54
autor: Becia
Elwirko, spokojnie :hug: :kwiatek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 07 lut 2015, 09:02
autor: Danusia
Elwirko :kiss: :hug: każdy kot chodzi własnymi drogami i się zmienia :ok:

Ja dzisiaj nareszcie rano mogę spać <lol> Kala śpi obok , Kala się tylko przutyla ,a kiedyś no masakra budziła mnie co chwilę , kiedyś nie lubiła włazic na kolana ,a teraz masakra jak siędze przy stole tylko słysze miauuuu i znowu siedzi moja surykatka łapkami mnie dotyka : wez mnie na kolanka <mrgreen> i pracuj z taka królewienką i głaszcz jeszcze ,a ta wzdycha i mruczy <lol> ,a jak tylko przerwę to myk i wskakuje mi na klawiaturę <strach> ,wiec mam nakolankowy stres <lol>

Nie martw się wyniki ma dobre Karmeluś tylko jego organizm z czymś walczy :-) , przecież antybiotyk tez ostatnio długo brał , Ja mam ostatnio leukocyty pod kreską i spoko :ok:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 07 lut 2015, 09:10
autor: Yolla
my też trzymamy za Was kciuki <ok>
za zdrówko i spokój w stadzie :-)

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 07 lut 2015, 09:12
autor: elwiska3
Danusia pisze:Elwirko :kiss: :hug: każdy kot chodzi własnymi drogami i się zmienia :ok:

Ja dzisiaj nareszcie rano mogę spać <lol> Kala śpi obok , Kala się tylko przutyla ,a kiedyś no masakra budziła mnie co chwilę , kiedyś nie lubiła włazic na kolana ,a teraz masakra jak siędze przy stole tylko słysze miauuuu i znowu siedzi moja surykatka łapkami mnie dotyka : wez mnie na kolanka <mrgreen> i pracuj z taka królewienką i głaszcz jeszcze ,a ta wzdycha i mruczy <lol> ,a jak tylko przerwę to myk i wskakuje mi na klawiaturę <strach> ,wiec mam nakolankowy stres <lol>

Nie martw się wyniki ma dobre Karmeluś tylko jego organizm z czymś walczy :-) , przecież antybiotyk tez ostatnio długo brał , Ja mam ostatnio leukocyty pod kreską i spoko :ok:
On bierze cały czas antybiotyk - Enroxil. Tutaj pisałam jak było po USG i posiewie.
http://forum.agiliscattus.pl/viewtopic. ... 90#p433954

Walczymy z bakterią nadal.

A wyniki Bohunka mnie nakręciły :-/////

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 07 lut 2015, 09:22
autor: Danusia
To tym bardziej się nie martw :ok: jego ORGANIZM walczy :-)