Strona 320 z 366

Re: Xavier vel Wedel & Ives

: 02 sie 2016, 10:01
autor: Mago
Beata, trzymam kciuki za Wedelka :kotek:
z tym oczkiem, to może po narkozie? (oczka się jakoś zakrapla chyba? podczas narkozy) moze to ma związek z tym?
Jak kocio szuka jedzonka to świetny znak.
:kotek:

Re: Xavier vel Wedel & Ives

: 02 sie 2016, 10:03
autor: ozon
Wedelku, dochodź szybciutko do siebie :kotek:

Re: Xavier vel Wedel & Ives

: 02 sie 2016, 10:42
autor: Danusia
O matulu biedne kocie trzymam mocno kciuki <ok> <serce> aż mnie wszystko w buzi boli :((((
To oczko moze to osłabienie po narkozie i zabiegu , wszystko pomału się wyrówna na pewno dostał antybiotyk osłonowo .

Re: Xavier vel Wedel & Ives

: 02 sie 2016, 10:51
autor: Kamila
bidulek, napewno czuje się nieswojo i go boli. Dał Ci wet coś na ból? A z tym oczkiem to chyba tak jak Mago pisze. Mi wet przy sterylce tłumaczył, że jak zaczyna działać znieczulenie to kot mało mruga i się oczko przesusza, a potem zaklejają do zabiegu i po całekj akcji oczka mogą łzawić przez jakiś czas. Mam nadzieję, że to to a nie jakaś infekcja.
Wedelku :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Xavier vel Wedel & Ives

: 02 sie 2016, 11:14
autor: Beate
On na antybiotyku jest już od ok.10 dni i jeszcze przez 6 dni mam podawać, a od bólu nic nie dostałam :(
Nie mogę się dodzwonić do weta. Bo to oczko to nie łzawi to ropa :(

Danusiu mnie od wczoraj zęby bolą bardzo :-///// , choć podobno mam wszystkie zdrowe.

Re: Xavier vel Wedel & Ives

: 02 sie 2016, 11:34
autor: agniecha
Kurczę powinni dać Wam coś przeciwbólowego <shock> np. w syropie do pysia , jak Tosia była usypiana ostatnio do badań to tuż po zaśnięciu wet położył jej na oczka ( rzeczywiście cały czas otwarte bez mrugania ) " sztuczne łzy " w gęstym żelu . Może to oczko ma jakiś związek z ząbkami ? Nie jestem pewna jak to wygląda anatomicznie u kota , ale u ludzi nos , zatoki ,uszy, szczęka i oczy są jednak powiązane . Ja pytałabym weta .

Re: Xavier vel Wedel & Ives

: 02 sie 2016, 11:47
autor: Danusia
Powinni mu dać opowiednik apapu on działa dłużej żeby się kotek nie męczył ,że to zawsze wszystkiego trzeba dopilnować . Oczko to od osłabienia łańcuszek niestety, przecieraj solą fizjologiczną albo Optexem jak masz musi kocurek dojść do siebie to zajmiesz się oczkiem przecież nie będziesz teraz posiewu z oczka robić.



Miałam operowane zatoki ale z oczami nic mi się nie działo tylko spuchłam i wyglądałam jak UFO i ludzie uciekali na mój widok

Re: Xavier vel Wedel & Ives

: 02 sie 2016, 12:01
autor: Fusiu
Wedelku mój najsłodszy. Dobrze, że już po wszystkim. Twój starszy kolega Fusiu, też nie miał ząbków, i wcale a wcale mu to nie przeszkadzało. :kiss: :kiss:

Mam nadzieję, że problem z oczkiem szybko minie. Zawsze jakiś dodatkowy stres. :((((

Wielkie, ogromne kciuki za Czekoladkę. I tulę Cię mocno Beatko. Jeszcze chwilka i nie będzie po tym wszystkim śladu w pamięci :hug: :hug: :hug:

Re: Xavier vel Wedel & Ives

: 02 sie 2016, 12:01
autor: Beate
Może dali mu coś przeciwbólowego długodziałającego. Jak się dodzwonię to dopytam.
Mam sól, ale nie używałam jej. Osuszam mu tylko pod oczkiem i usuwam ropę.

On jest ciągle bardzo głodny, szoruje miskami po całej kuchni.

Re: Xavier vel Wedel & Ives

: 02 sie 2016, 12:12
autor: agniecha
Wedelku :kotek: to dobrze , że ma ochotę na jedzenie :-)