Za dwa dni Garecik skończy cztery miesiące. Misiek waży 3.1 kg więc dużo tego ciałka do kochania <zakochana> Rośnie jak na drożdżach. Ja mając go na co dzień widzę jak się zmienia, co dopiero ktoś kto go widzi od czasu do czasu. Moja siostra nie widziała go tydzień i na jego widok powiedziała tylko "Jak on urósł <shock> "
Powiem Wam, że takiego przytulaka to ja jeszcze nie widziałam. A mruczy tak głośno, że głuchego by obudził <mrgreen> Jest przekochany <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Pisałam już w wątku o karmach, że mam problem z jego karmieniem. Jedyne suche jakie chce jeść to RC British. A niestety nie jest to karma dostosowana do jego wieku. Nie mam pomysłu jak rozwiązać ten problem, nie chcę mu zrobić krzywdy
No to teraz tradycyjnie kilka zdjęć. Miłego oglądania i pozdrawiamy wszystkie e-ciocie :-)
Becia pisze:Powiem Wam, że takiego przytulaka to ja jeszcze nie widziałam. A mruczy tak głośno, że głuchego by obudził <mrgreen> Jest przekochany <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Becia, to chyba cos takiego jest w czekoladensach <zakochana>
Moj Brownie to tez mega przytulak i mruczadlo wlacza na maksa, szczegolnie wieczorem przed zasnieciem albo w nocy :-)
Becia ... ależ on faktycznie w oczach rośnie ... <lol>
piękny czekoladuś <zakochana> <zakochana> <zakochana>
i do tego taki przytulaczek ... <serce>
jest radośc z dwóch kotów nie? <mrgreen> <tańczy>
Jest bosko mieć dwa koty. Po kilku pierwszych dniach stresu, teraz jest tylko radość, miłe widoki i mnóstwo, mnóstwo miłości <zakochana> <zakochana> <zakochana>
no ja może dopiero po 2 tygodniach lub trzech (bo już nie pamiętam) a nawet może po czterech ... <lol>
ale teraz sama radośc ... i przyjemnośc patrzenia na dwa futrzaki ...
Becia pisze:Jest bosko mieć dwa koty. Po kilku pierwszych dniach stresu, teraz jest tylko radość, miłe widoki i mnóstwo, mnóstwo miłości <zakochana> <zakochana> <zakochana>