Strona 33 z 53

: 09 sie 2012, 18:53
autor: Sonia
Fajny spacerek miały kociaki :-)
Ale gdzie Ty te worki widzisz, toć to są jeszcze młode szczuplaki, jeszcze im daleko do grubości <lol>

: 09 sie 2012, 18:58
autor: margita
ale Ci pięknie futerka rosną ... jak fajnie wyglądają ...
zdjęcia na zielonej trawce super i rozczulająca ta ich wspólna więź ... <zakochana>
pięknie na podłodze razem leżakują ... a żadnych worków ja nie widzę ... <lol>

: 09 sie 2012, 19:39
autor: anka.1984
hahahahaa zaraz wyjdzie na to, że mam zwidy... <lol>

Co do wielkości/grubości to wszystko jest jak należy :D

Naprawdę mają torby na brzuchach. U Williego już taki całkiem spory woreczek wisi a u Ugi to bardziej sierść odstaje przed tylnymi łapkami co daje coś na kształt torby. Postaram się zrobić fotki to same zobaczycie. Może mi się uda jakimś cudem <lol>

: 10 sie 2012, 09:04
autor: yamaha
No mus !
Bo mnie sie zdaje, ze cos ta Pancia BAAAARDZO mocno przesadza :hammer:

: 10 sie 2012, 09:30
autor: Hannah2
Super fotki plenerowe.
Coraz bardziej mam ochotę kupić szelki i wyprowadzać na spacer swoje

: 10 sie 2012, 12:18
autor: Molly
Ojej takie szczuplaki cudne :D Ja widzę tzw" worki" ale to dlatego, ze Effy szczuplak i też ma taki :) Ale to fajne jest , a kociaki cudne , piękne i mogą być już tylko piękniejsze :)

: 19 paź 2012, 12:34
autor: anka.1984
Matko ile mnie tu nie było.... :-x :-x :-x

Dzisiaj moje maluchy poszły do sterylki ;-( ;-( ;-(
Od 10 siedzę i się denerwuję :-/

: 19 paź 2012, 12:37
autor: Becia
<ok> <ok> <ok> będzie dobrze <ok> <ok> <ok>

: 19 paź 2012, 12:58
autor: asiak
Oooo, rzeczywiście nie było Cię 100 lat!
My już mamy to za sobą :)
Nie martw się wszystko będzie dobrze <ok>
Mam nadzieję, że już nas nie opuścisz na tak długo :-)

: 19 paź 2012, 13:09
autor: anka.1984
Musi być dobrze :-)
Ale i tak siedzę i debatuję :-/

Asiu no mam nadzieję, że już mnie stąd nie wyrwie na tak długo... właśnie przeglądam ostatnie zdjęcia, żeby się Wam troszkę pochwalić moimi futrami (z których leci teraz tyle pierza, że masakra....) ale mniejsza z tym... najważniejsze, żeby te maluszki wróciły mi całe i zdrowe do domu

Zwariuję do 18.... ;-(

Najbardziej się o Ugi boję... Asiu jak Twoja Majeczka to przeszła?