Strona 33 z 71
Re: Wita Was Wega :)
: 29 sie 2014, 15:07
autor: Ewcia
Re: Wita Was Wega :)
: 29 sie 2014, 15:11
autor: norka
Ewcia...ja nie mam doświadczenia z kotkami..ale ja bym bym zrobiła teraz tak
...weź może jakieś płytkie plastykowe miski ,takie na pranie..nasyp żwirku...porozstawiaj po domu...może w końcu wybierze swoje miejsce........
Re: Wita Was Wega :)
: 29 sie 2014, 15:14
autor: Sonia
Musisz usunąć te posikane rzeczy, bo nawet po praniu kot wyczuje na nich zapach moczu i może tam wtedy posikiwać.
Chyba musiałabyś się zaopatrzyć w neutralizator, który rozkłada całkowicie takie zapachy. Teraz nie pamiętam jakie są dobre, może ktoś ma to tu napisze. Współczuję bardzo, że taki niefortunny macie początek. Trzymam kciuki, żeby się udało wszystko opanować i żeby koteczka się przyzwyczaiła do Was i do kuwetki <ok>
Re: Wita Was Wega :)
: 29 sie 2014, 15:18
autor: Margo
Nie wiem, czy masz taką możliwość, żeby zamykać pokój , w którym Wega się teraz załatwia. Przynajmniej na jakiś czas i porządnie wszystko wyprać (podobno na pozbycie się zapachu pomaga woda z octem). Kuwetę ustawiłabym w jakimś bardzo ustronnym miejscu i dużo spokoju dla kocinki, co przy małym synku nie będzie łatwe.
Re: Wita Was Wega :)
: 29 sie 2014, 15:20
autor: Sonia
A masz krytą kuwetę? Jak tak to spróbuj jeszcze dostawić gdzieś jakąś małą odkrytą, może akurat do niej się przekona.
Re: Wita Was Wega :)
: 29 sie 2014, 15:24
autor: Becia
Nie wiem czy dobrze doradzę, ale z tego co opisujesz problemem dla Wegi jest Twój synek. Ja ograniczyłabym kontakt dziecka z kotem. Niech Wega ma dla siebie jeden pokój, niech ma troszkę spokoju. Dziecku wytłumacz, że dla dobra kotka ma do niej nie wchodzić. Jak Wega dojdzie do siebie, oswoi się, to stopniowo bym ich ze sobą ponownie poznawała.
Widać, że macie problem. Trzeba reagować. Trzymam za Was kciuki <ok> <ok> <ok>
Re: Wita Was Wega :)
: 29 sie 2014, 15:43
autor: asiak
Re: Wita Was Wega :)
: 29 sie 2014, 16:48
autor: Ewcia
Sonia pisze:Musisz usunąć te posikane rzeczy, bo nawet po praniu kot wyczuje na nich zapach moczu i może tam wtedy posikiwać.
Chyba musiałabyś się zaopatrzyć w neutralizator, który rozkłada całkowicie takie zapachy. Teraz nie pamiętam jakie są dobre, może ktoś ma to tu napisze. Współczuję bardzo, że taki niefortunny macie początek. Trzymam kciuki, żeby się udało wszystko opanować i żeby koteczka się przyzwyczaiła do Was i do kuwetki <ok>
Oczywiście, że poszły od razu do prania. Zastanawiam się czy nie postawić na tym miejscu kuwety? Wpadłam na pomysł, że do transporterka od hodowcy (który koteczka zna) wsypałam żwirek i zrobiłam z niego kuwetę. W trakcie zabawy wprowadziłam ją do środka. Chętnie wchodzi, mało tego tam leży sobie. Oby to potraktowała jako miejsce do załatwiania się.
Tak Soniu, mam neutralizator ten z zooplusa Savic Refresh'R Household Cleaning Spray.
Re: Wita Was Wega :)
: 29 sie 2014, 16:49
autor: Ewcia
Margo pisze:Nie wiem, czy masz taką możliwość, żeby zamykać pokój , w którym Wega się teraz załatwia. Przynajmniej na jakiś czas i porządnie wszystko wyprać (podobno na pozbycie się zapachu pomaga woda z octem). Kuwetę ustawiłabym w jakimś bardzo ustronnym miejscu i dużo spokoju dla kocinki, co przy małym synku nie będzie łatwe.
Niestety Margo, nie mam takiej możliwości. Mieszkam w kawalerce.

Re: Wita Was Wega :)
: 29 sie 2014, 16:50
autor: Ewcia
Becia pisze:Nie wiem czy dobrze doradzę, ale z tego co opisujesz problemem dla Wegi jest Twój synek. Ja ograniczyłabym kontakt dziecka z kotem. Niech Wega ma dla siebie jeden pokój, niech ma troszkę spokoju. Dziecku wytłumacz, że dla dobra kotka ma do niej nie wchodzić. Jak Wega dojdzie do siebie, oswoi się, to stopniowo bym ich ze sobą ponownie poznawała.
Widać, że macie problem. Trzeba reagować. Trzymam za Was kciuki <ok> <ok> <ok>
Beciu, jak pisałam wcześniej niestety nie mam możliwości wyizolowania kotka.