Strona 33 z 89

Re: Arya i Eddie

: 03 mar 2015, 18:02
autor: PyzowePany
hahaha jaka fajna opowieść <lol>
Na tym pierwszym zdjęciu to są takie dwa małe słodziaki, że aż mi ciężko uwierzyć, że broją hehe, superaśne masz kociaki, myślę, że szybko się dogadają :)
Moje koty dostają głupawki chyba tylko wtedy, gdy wiedzą, że ja albo TŻ patrzymy :) w pozostałych momentach są bardzo grzeczne, trzymam kciuki, żeby Arya i Eddie też mieli taką taktykę <mrgreen> <mrgreen>

Re: Arya i Eddie

: 03 mar 2015, 18:05
autor: yamaha
No prosze <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy>
Super <zakochana> <zakochana> :kotek: :kotek:

Re: Arya i Eddie

: 03 mar 2015, 18:54
autor: Natashas
Świetni są oboje, opisany etap na którym jesteście i fotorelacja bomba <mrgreen>

Głaski dla ślicznych koteczków :kotek: :kotek: oby 12 godzin zleciało wam bez stresu ;-))

Re: Arya i Eddie

: 04 mar 2015, 19:36
autor: Monic
Ale dużo zdjęć, pięknie!! Słodkie mordki dwie <zakochana> Już są na dobrej drodze do wspólnej komitywy:-) Nie bój się ich zostawiać bo teraz będzie już tylko lepiej:-)

Re: Arya i Eddie

: 08 mar 2015, 13:26
autor: dagusia
Poczułam niedosyt... Tak mi się fajnie czytało tą fotorelację i tu naglę koniec :-o Pięknie wyglądają Twoje kociaste <zakochana> kocham je wszystkie <zakochana>

Re: Arya i Eddie

: 08 mar 2015, 16:10
autor: nmin
Dagusia, w takim razie leci więcej <święty>

U nas już praktycznie sielanka. Arya chyba cieszy się, że ma nowego kumpla, jest bardzo aktywna i jeśli tylko nie śpi, to kręci się w jego pobliżu i sprawdza, czy można razem pobiegać albo pacnąć łapką. Nie walczą już, czasem uprawiają zapasy, gdy myślą że nie widzimy, ale nigdy zacięte. Jeśli Eddie miauknie, że mu się nie podoba, Arya daje spokój.

Mam wrażenie, że Arya schudła. W sumie jest to możliwe, bo przecież teraz ma znacznie więcej ruchu... Jedzenia jej nie żałuję, ale daję tyle mokrego co przedtem, bo razem z nią chciałby dostać i Eddie, a jemu niedowaga nie grozi <lol> No nic, niech chrupie sobie suche. Wyżera Edkowi jego RC, więc powoli wprowadzamy mu Applaws, trochę wcześnie, ale nie chcę skończyć z dwoma kotami na RC <roll>

Moje koty wyglądają tak ;-))

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Urodzona modelka, nie ma co <lol>

Obrazek

A dziś było tak. Sytuacja z pierwszego zdjęcia od razu skojarzyła mi się z dyskusją na temat kotów wpychających się sobie w ulubione miejscówki... Eddie wepchnął się dosłownie, Arya uwielbia leżeć pod suszarką na pranie i on jak widać też ;-))

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ze skarpetką pańci najlepiej :->

Obrazek

Re: Arya i Eddie

: 08 mar 2015, 20:18
autor: Natashas
nmin pisze: Obrazek

Na taką sielankę to ja patrzę z przyśpieszonym biciem serca <zakochana> <zakochana>

Eddie pięknie rośniesz :kotek: A Arya niech dużo wcina, by waga nie spadała u ślicznotki :roza:

Re: Arya i Eddie

: 09 mar 2015, 11:12
autor: Monic
O matko jakie słodziaki! Bardzo się cieszę, że tak to się skończyło, małe kociaki zawsze szybciej się dogadują:-) Śliczne pychole - oba! :-)

Re: Arya i Eddie

: 09 mar 2015, 12:39
autor: Fusiu
Cudne! Pięknie to wygląda. <zakochana> <zakochana>

Re: Arya i Eddie

: 10 mar 2015, 11:43
autor: Sonia
Gratuluję ślicznego chłopczyka :kwiatek:
Jakie fajne wspólne już foteczki :ok:
:kotek: :kotek: