Strona 322 z 333

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 08 lut 2018, 15:44
autor: yamaha
:lol: O skladke juz sie nie bede klocic. Zreszta kto wie, jak ZACHOWANIA NOCNE (kota ! nie moje!) sa traktowane w klubie :lol:
(moze odgornie jest ustalone, ze W NOCY to sie nie liczy, bo wlasciciel moze przeciez SPAC i SNIC, a nie kot sie naprawde tulic :rotfl: :rotfl: :rotfl: )

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 08 lut 2018, 17:32
autor: fado123
Polubione :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 08 lut 2018, 19:39
autor: Julcik
Dziękuje :kwiatek:

Jesteśmy po wizycie, pierwszy raz u nowego lokalnego weterynarza i powiem Wam ze jestem bardzo zadowolona. Avarik obejrzany z każdej strony a pan doktor zachwycał się swoim nowym pacjentem i rozpaczał ze takie przypadki tak rzadko się zdarzają.

Avarowi łzawi jedno oczko, ma opuchnięte spojówki i przytkany nosek. W osłuchaniu na szczęście czysto. Nie ma tez temperatury, ani żadnych innych nieprzyjemności. To vetomune ewidentnie zadziałało na plus i zmniejszyło siłę choroby.

Osiołkowi wykonano test na drożność kanalików, dostaliśmy tez krople do tego jednego biednego oczka.

Potrzymajcie kciuki za moje kocie dziecko
image.jpg
Avariś jak widać wciąż zadowolony z życia

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 08 lut 2018, 19:42
autor: yamaha
:milosc: :milosc: :milosc: :milosc: :milosc: Ukradlabym Ci tego misia, normalnie tak HYC i juz :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
I nawet bys pewnie nie zauwazyla, co ? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


:kciuki: :kciuki: :kciuki:

(mamy podobne kapcie, ja tez mam "myszki" tylko - az dziw - moje sa mniej wlochate :lol: )

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 08 lut 2018, 19:47
autor: Julcik
Ja nie wiem czy takie hyc Yam, bo klops się zrobił niemożebny :brzydal: 5700 kota, a jak na niego to jest po prostu kosmos
Ale w odwiedziny zapraszamy koniecznie - urlop nad polskim morzem to są prawdziwe wakacje, gdzie tam jakaś Hiszpania :mimbla:
A kapciochy z oysho :D

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 08 lut 2018, 21:37
autor: BabaJaga
Czy ta ostatnia fotka, to może w gabinecie u nowego weta cyknięta? :lol: :lol: :lol:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 08 lut 2018, 21:53
autor: Julcik
BabaJaga pisze: 08 lut 2018, 21:37 Czy ta ostatnia fotka, to może w gabinecie u nowego weta cyknięta? :lol: :lol: :lol:
W kuchni :lol:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 09 lut 2018, 10:48
autor: yamaha
:rotfl: :rotfl: :rotfl: Ze niby Julcia by W KAPCIACH do weta pojechala ? :rotfl: :rotfl: :rotfl:

5700 :milosc: :milosc: :milosc:
Bardzo sluszna waga :milosc: :milosc: :milosc:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 09 lut 2018, 10:49
autor: yamaha
Julcik pisze: 08 lut 2018, 19:47 Ale w odwiedziny zapraszamy koniecznie - urlop nad polskim morzem to są prawdziwe wakacje, gdzie tam jakaś Hiszpania :mimbla:
TZ nie chce ;-(
Mowi, ze Baltyk to nie morze na urlop, kapac sie nie da, woda za zimna - burzuj jeden ! :angry:

W tym roku to nawet jeszzce nie wiem, gdzie wyladujemy.... ale raczej na pewno nie Hiszpania ;-))

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 09 lut 2018, 16:56
autor: Julcik
Żartuje sobie oczywiście ;) Ale jakby jednak kiedyś się zdarzyło najechać polskie morze to my zapraszamy serdecznie!


Chyba nie dane będzie mi wstąpić do klubu VIC :chybaTy:
Powiedzcie tylko ze jej tak zostanie : D
A3F24FFC-0595-4E8C-8112-8B12EE39CA1D.jpeg
5FA82FF7-EB69-45DE-A0C2-0E79D43E6E26.jpeg