obiecana sesja ... <mrgreen>
troszkę mi zeszło z tymi zdjęciami ... ale obiecałam to i dotrzymuję słowa ...
mam nadzieję, że nadgonię moje zaległości ... <oops>
Tym razem sesja kuchenna ... czyli co robią futerka jak Pańcia w kuchni coś robi ... <mrgreen>
Na pierwszy ogień idzie Bronuś ... już on Pańci w kuchni samej nie zostawi ...
- co będziesz dziś robić?

- lepiej sobie poleżę ... bo pewnie szybko z tej kuchni nie wyjdziesz ...
no i czas na krzykaczkę ... <lol>
- a co Wy tu beze mnie robicie?

- nudzę się sama ...
a teraz to co najpiękniejsze ... <serce> <serce> <serce> <serce>
- no nie płacz mała ... przecież jestem obok ... <serce>
- już do Ciebie wskakuję ...
mam nadzieję, że na długo wystarczy ... <lol> <lol> <lol>