Strona 325 z 366
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 03 sie 2016, 11:32
autor: MoniQ
Czekomisiu, wracaj szybciutko do zdrowia, do formy i do pełnej radości życia

Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 03 sie 2016, 11:54
autor: yamaha
Hmmm... kto to cos rodzi w Lodzi ? <suchy>
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 03 sie 2016, 12:04
autor: Beate
Takie wczoraj miałam czyściutkie podłogi, a teraz właśnie ścielą się na nich kłaki. Ale to oznacza jedno : chłopaki uprawiają jogging <lol> i tennis podłogowy <lol>
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 03 sie 2016, 12:17
autor: Dorszka
ozon pisze:I - niech mnie w razie potrzeby poprawi ktoś mądrzejszy - czytałam gdzieś, że przy problemach z paszczą najlepsze są suche chrupki - namoczone mogą gdzieś przywierać i urażać, podobnie jest z mokrą karmą. A suche można po prostu połknąć i już.
Tak mnie też uczono

Ja bym podawała nienamoczone, ale nie wiem, czym kierował sie lekarz, może taki wymóg jest z jakiegoś powodu.
Dzielny Wedelek!

Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 03 sie 2016, 12:34
autor: cheshire
Mój ulubiony czekoladensie - wszystko będzie dobrze, tylko się słuchaj panci i jedz i pij ładnie i przyjmuj lekarstwa
Też mnie ciekawi kto rodził przy Wedelku <gwiżdże> <lol>
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 03 sie 2016, 12:37
autor: Beate
Dorszko u weta powiedziano mi, że dziś już można suche chrupy :-)
Mokre chrupy są bleeee, ale tuńczyk na pewno go w nic nie uraża <lol>
Dorszko pięknie Ci dziękuję <pokłon> <pokłon> <pokłon>

Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 04 sie 2016, 03:31
autor: elwiska3
Wedelku spisz? Jak nie to buziaki od cioci dla dzielnego pacjenta
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 04 sie 2016, 07:39
autor: Danusia
Jak tam dzisiaj się czuje Miś zębuszek <serce>
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 04 sie 2016, 07:44
autor: Beate
Dziękujemy
Może za odpowiedź wystarczy to :
Właśnie przez mój dom przeszło czekoladowo-biało-czarne tornado <lol> .
Re: Xavier vel Wedel & Ives
: 04 sie 2016, 08:00
autor: Kamila
dobrze, że Xawcio dochodzi już do siebie, jak łobuzuje to nie może być źle <lol>