Strona 326 z 333

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 19 lut 2018, 19:43
autor: Julcik
Dziś już dobrze, biegał nawet za wędka...
Nie wiem, możliwe ze wyjadł mokre którejś z dziewczyn...
Tyle się mówi ze tylko mokra karma, tylko mokra a u nas ta mokra powoduje takie przykrości...Chciałabym naprawdę żeby Avar jadł to mięcho ale nie i koniec, a jak zje to potem są przygody.

Cynka na 100% zjadła mojego włosa. Ona cała noc śpi za moja głowa na poduszce (tak ze ja najczęściej kończę bez ;) ), ma tez manie lizania mnie po rękach, twarzy... w ogole jest tak słodka w nocy! Jak ja kładę się spać Cynka przybiega, mamy rytuał miziania. Wciska łepek w rękę, wtula się pod pachę, przechodzi z jednej strony na druga, ale MUSI to zrobić przechodząc po mojej twarzy lub głowie, ewentualnie szyi. Nie może przeskoczyć, przejść nad - musi po mnie. Jak skończymy układa się na podusi i odlatuje. Koło 2-3 budzi się na picie i chrupki i oczywiście kolejny rytuał miziania. Ja bardzo staram się jej nie dotykać w środku nocy, bo zaraz mruczy i urządza wędrówki. Następne mizianie mamy nad ranem, muszę wstawać jakieś 10 minut wcześniej żeby porządnie Cynie wygłaskać. Jest cudna.
DEFDCC2C-0F77-408A-B034-4CACE103C10A.jpeg
Dumna jestem bardzo z Yoko, myślałam ze dłużej jej zajmie pogodzenie się z obecnością Cynki, ale po pierwszym szoku wszystko wróciło do normy. Yoko znowu przychodzi rano do łóżka, znowu można ja nosić, całować po brzuszku, znowu wykłada się pod szafka z przysmaczkami, znowu wskakuje na blat jak nakładam mokre, znowu bawi się torem w nocy. Jest sobą po prostu i cieszy mnie to bardzo. Z Cynka relacje są dobre, to jeszcze nie przyjaciółki ale relacja jest na dobrym poziomie. Ocierają sie, jedzą obok siebie, śpią obok.

Avarik ma w sobie coś takiego ze kochają go i koty i ludzie. Tak jak mówiłam wielkrotnie - z Yoko to miłość ogromna, a teraz i Cynka znalazła w Osiołku przyjaciela. To on pokazał jej jak schodzić ze schodów, to z nim chodzi bok w bok po domu (muszę kiedyś nagrać!). Nawet nie wiecie jak się cieszę ze na tym polu dobrze nam się układa, nie wiem jak zniosłabym gdyby to dokocenie nie wyszło.

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 19 lut 2018, 19:45
autor: fado123
Cynka jest prze cudna zakochana w niej jestem :milosc: :milosc: :milosc: :milosc: :milosc: :serce:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 19 lut 2018, 20:16
autor: Julcik
No jest, nie będę się krygować :lol:
I z wyglądu i z charakteru. Nigdy nie widziałam kota, który jest tak zaangażowany w głaskanie! To małe kocie ciałko próbuje jak najwiecej tego miziania od człowieka wyciągnąć. Wtulanie pyszczka w dłoń, w szyje, pod pachę, dziś w nocy drapała mnie w rękę, żebym ja przesunęła i wpuściła bliżej siebie. Nie chce w trakcie takiej sesji przerywać kontaktu fizycznego, wiec jak przechodzi ja druga stronę łóżka to robi to waśnie idą po mnie, wiec mam jedna łapę w oku, druga na czole, a trzecia na nosie ;). W dzień to mała torpeda i wszędzie jej pełno, ale noce należą do miziania.

zapomniałam powiedzieć, ze wysłałam dokumenty hodowlane do Ambera. Teraz czekamy na decyzje!

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 20 lut 2018, 11:02
autor: yamaha
Julcik pisze: 19 lut 2018, 20:16 jak przechodzi ja druga stronę łóżka to robi to waśnie idą po mnie, wiec mam jedna łapę w oku, druga na czole, a trzecia na nosie ;).
:lol: :lol: :lol: :ok:
Pogadamy jak "mala" przekroczy 5.5 kg, dobra ? :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 20 lut 2018, 19:48
autor: Luinloth
Kciuki za rejestrację! :kciuki:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 21 lut 2018, 23:02
autor: Kasik
Dobrze, że u Was wszystko OK :) Pięknie piszesz o swoich kocich dzieciach Julka :serce:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 05 mar 2018, 15:22
autor: Julcik
U nas zdrówko się wyprostowało, teraz tylko Avara czeka ściąganie kamienia :/

Święta trójca :aniol: :aniol: :aniol:
BDBC5EDA-1538-4F36-A2D5-B6704873FDCC.jpeg

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 05 mar 2018, 19:44
autor: Yolla
Piękna na TRÓJCA :milosc: :milosc: :milosc: Za zdrówko całego stada :kciuki: :kciuki: :kciuki:

A ten musztardowy fotel ! WOW ! Super !

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 05 mar 2018, 19:51
autor: Julcik
Ikea oczywiście :lol:

Ale w takim jasnym wnętrzu jak u nas taki mebel robi robotę, no i koty go wielbią!
3CDE58AC-A6F2-4813-BC1C-2ACB4F668406.jpeg
EC131A47-282D-4F8C-BAB4-BAAB77A89696.jpeg
8D108EE6-D1E7-443B-9EC5-3A3148602BEC.jpeg

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 05 mar 2018, 19:55
autor: Yolla
Oooo jeżu :milosc: :milosc: :milosc: Avarik z miniaturką Avarika :milosc: :milosc: :milosc: przepięknościowe :)
A szylkrecia słodką ma tą strzałeczkę :serce: