Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Brysia i Tami
Panna Brysia wylegująca się <zakochana> A Tamisiowy nosek <zakochana> <zakochana>
O co kaman z tą zaczarowaną łaputą? Tak na wszelki wypadek przesyłam w nią wielkiego buziaka <serce>
Haha a ładujący się kot mnie rozwalił <rotfl> <rotfl> <rotfl>
A w ogóle to już jestem! I pozdrawiam i ściskam i stęskniłam się i całuję te kocie pychulce i Ciebie przytulam Soniu na powitanie. Ale tak chłodnawo, coby się nie przegrzać.
O co kaman z tą zaczarowaną łaputą? Tak na wszelki wypadek przesyłam w nią wielkiego buziaka <serce>
Haha a ładujący się kot mnie rozwalił <rotfl> <rotfl> <rotfl>
A w ogóle to już jestem! I pozdrawiam i ściskam i stęskniłam się i całuję te kocie pychulce i Ciebie przytulam Soniu na powitanie. Ale tak chłodnawo, coby się nie przegrzać.
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Brysia i Tami
Łapeczka do zacałowania <zakochana>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Brysia i Tami
Chyba nam nie wmowisz, Marzenko, ze aparat ciagle jeszcze jest w naprawie, co ?
Pokazuj tu szybko swoj duecik, jak tak mozna cioteczki maltretowac ?? ?? ??
Pokazuj tu szybko swoj duecik, jak tak mozna cioteczki maltretowac ?? ?? ??
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Brysia i Tami
No przecież wakacje są. Przerwa się modelom należy <mrgreen>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Brysia i Tami
No weeeeeeeeeez, Soniu...
Jak to bylo ? Czas przez 6 trzeba pomnozyc kotom ?
To oni juz ponad pol roku maja tych wakacji, moze wystarczy, co ?
Bo to juz BEZROBOCIEM pachnie, a nie urlopem <lol>
Jak to bylo ? Czas przez 6 trzeba pomnozyc kotom ?
To oni juz ponad pol roku maja tych wakacji, moze wystarczy, co ?
Bo to juz BEZROBOCIEM pachnie, a nie urlopem <lol>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Brysia i Tami
<lol> <lol> <lol>
Zobaczę co się da zrobić, ale nie wiem kiedy się uda.
Zobaczę co się da zrobić, ale nie wiem kiedy się uda.
- Ada
- Posty: 995
- Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
- Płeć: kobieta
- Skąd: Polska
Re: Brysia i Tami
- ech...nadrobiłam nareszcie zaległości.....a łaputek faktycznie zaczarowany.... <zakochana>
-
Slonick
- Posty: 2069
- Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
- Płeć: Mężczyzna
- Skąd: UK
Re: Brysia i Tami
No wlasnie.. sloniowe wakacje nawet tyle nie trwaja.. a co dopiero kocie... czlowiek wyjechal, wraca wypoczety i chetny do nadrabiania watku a tu co??? Skandal jakis! Ja to gdzies zglosze chyba, do prasy, albo cos....!! <mrgreen>
Moje nic nie urosly to chociaz tu chcialem popatrzec jak powinny wygladac. <gwiżdże>
Moje nic nie urosly to chociaz tu chcialem popatrzec jak powinny wygladac. <gwiżdże>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Brysia i Tami
To jest wymowka, ktora moze trwac i miesiac.Sonia pisze:<lol> <lol> <lol>
Zobaczę co się da zrobić, ale nie wiem kiedy się uda.
Ja sie nie zgadzam.
BUNT
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Brysia i Tami
Litości!
Tyle mam spraw do załatwiania i jeżdżenia, że nie mam kiedy fotek zrobić
Dzisiaj biedne miśki miały nieplanowaną głodówkę, bo zamiast wrócić o 16.00 to dotarłam do domu o 21.00. Michy to takie wypucowane były, że nawet jedna chrupka nie została
Na pewno coś tam cyknę, ale może w piątek. Chyba nie dam rady wcześniej, a w sobotę pierwszy raz moje miśki zostaną same aż do poniedziałku i aż mi smutno, że takie biedne same będą. Będzie tylko szwagier przychodził rano i wieczorem nasypać do misek. Moje sierotki biedne

Tyle mam spraw do załatwiania i jeżdżenia, że nie mam kiedy fotek zrobić
Dzisiaj biedne miśki miały nieplanowaną głodówkę, bo zamiast wrócić o 16.00 to dotarłam do domu o 21.00. Michy to takie wypucowane były, że nawet jedna chrupka nie została
Na pewno coś tam cyknę, ale może w piątek. Chyba nie dam rady wcześniej, a w sobotę pierwszy raz moje miśki zostaną same aż do poniedziałku i aż mi smutno, że takie biedne same będą. Będzie tylko szwagier przychodził rano i wieczorem nasypać do misek. Moje sierotki biedne