Strona 330 z 834

Re: Brysia i Tami

: 22 sie 2013, 22:33
autor: Aga G.
Cudowne futerka <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Jaki Brysia ma słodki brzucholek <serce> A tami rzeczywiście nostalgicznie zamyślony :kotek:

Re: Brysia i Tami

: 22 sie 2013, 22:34
autor: Becia
Tak mało ;-(
Wspaniałe te Twoje koty Soniu, Tami to skradł moje serce <serce> <serce> <serce> <serce>

Re: Brysia i Tami

: 22 sie 2013, 22:36
autor: Miss_Monroe
Soniu niezmiennie wzdycham do Tamisia <zakochana> :mdleje: . Brysia jest śliczną koteczką <serce>

Re: Brysia i Tami

: 22 sie 2013, 23:08
autor: EwaL
Witam w królestwie różowych słomek <lol> Słomka = zabawa
Jak ja lubie duże koty <mrgreen> Nic, tylko wymiziać, wyczochrać i przytulić. Zapomniałam jeszcze o zacałowaniu <lol>

Re: Brysia i Tami

: 22 sie 2013, 23:14
autor: Sonia
Hehe u mnie już Tż zaczął być zazdrosny, że koty są więcej całowane niż on <lol>
No ale koty przecież mam 5 lat, a jego 20 <rotfl>

Re: Brysia i Tami

: 22 sie 2013, 23:16
autor: EwaL
Sonia pisze:Hehe u mnie już Tż zaczął być zazdrosny, że koty są więcej całowane niż on <lol>
No ale koty przecież mam 5 lat, a jego 20 <rotfl>
15 lat różnicy, czyli musisz jeszcze wiele pieszczot zafundować (kotom oczywiście <lol> )
Ja ostatnio zwracając się do Tż zapytałam: Lolek, chcesz kawę? (byliśmy sami na działce, nie wspomnę jaką miał minę <lol> )

Re: Brysia i Tami

: 22 sie 2013, 23:18
autor: cheshire
Ślicznoty :kotek:

Re: Brysia i Tami

: 22 sie 2013, 23:25
autor: Aga L.
Dobre, dobre z tą kawą. Ach ci nasi panowie, no mili są i kochani ale koty...tak, koty to dopiero jest TO <rotfl> żartuję oczywiście, kochajmy wszystkich członków naszych rodzin jednakowo bo czasem mam wrażenie, że łatwo przejść za cienką linię oddzielającą zwyczajną brytozę od czegoś groźniejszego.

Re: Brysia i Tami

: 22 sie 2013, 23:54
autor: Kasik
No taka piękna para i miłości wielkiej nie ma, szkoda. Miałam nadzieje, że zaiskrzyło...

Kotusie na zdjęciach przecudne!!! <zakochana>

Re: Brysia i Tami

: 23 sie 2013, 06:39
autor: DorotaK
Marzenko zdjęcia pierwszaaaa klasa,
szkoda, że tak mało,
Tamiś naprawdę zadumany, ale uroczy :-)
ja to nie mogę się na niego napatrzeć - prawdziwy brysio <mrgreen>
nie to co moja chudzinka Burijasek :-/////

a Brysia <serce> no coż.... jest piękna <ok>
nie narzekaj na nocne mizianki,
u mnie jest tak samo <lol>