Strona 34 z 265

: 30 sty 2012, 12:17
autor: Anka
mila25 pisze:Danusiu, wszystko się ułoży. :roza: Tak miało być, zawsze wychodzę z założenia, że nic nie dzieje się bez przyczyny :)
:ok: coś dzieje się zawsze po coś, by mogło sie stac cos innego..

: 31 sty 2012, 11:35
autor: Julcik
Danusiu dawno u Ciebie nic nie pisałam,ale cały cały czas czytam.
Razem z Tobą czekałam na koteczkę. Czytałam co się u Was dzieje. Jak się ma Koloruś.
Bardzo mi przykro,że się nie udało. Może tak miało być a już niedługo zamieszka z Wami towarzysz/towarzyszka dla Kolorusia. 3mam kciuki, żeby teraz wszystko potoczyło się po Waszej myśli. Tulę mocno i przesyłam głaski dla Kremaczka. No i czekam na zdjęcia chłopaka ;-)) :kotek: :kotek: :kotek:

: 31 sty 2012, 13:07
autor: Kamiko
Mam nadzieję, że Twoje serce niebawem drgnie na widok jakiejś małej ciamajdy ,
a teraz dołączam się do próśb o mordeczkę kremisia :-)

: 01 lut 2012, 10:57
autor: Hannah2
Właśnie, Danusiu jesteś domkiem idealnym, może tak miało być, może warto dać szanse jakiemuś biedakowi np. zaadoptować jakiegoś w potrzebie.
Jaka to satysfakcja !

Ja ostatnio jak są te mrozy za każdym razem jak patrzę na swojego Bobinka to myślę że gdyby nie dobrzy ludzie, Fundacja Jokot i ja, która go przygarnęłam - to biedak nie przeżyłby tej zimy, zamarzłby :-( a tak to bryka szczęśliwy, ma i kocie towarzystwo i kochających ludzi i ciepło

: 10 lut 2012, 12:01
autor: Agnieszka7714
Kolorusiu, Twoja pańcia coś tu kręci i ukrywa bardzo ważną informację, więc Ty się pochwal. E-ciocie będą wniebowzięte. <gwiżdże>

: 10 lut 2012, 12:01
autor: kizior
Kto zamieszkał z Wami?? :kotek: <tańczy>

: 10 lut 2012, 12:03
autor: mila25
hehe jaka presja :haha:

: 10 lut 2012, 12:06
autor: Sonia
Hehehe, ktoś wyjątkowy zamieszkał, tyle mogę powiedzieć <lol>

: 10 lut 2012, 12:14
autor: mimbla
To ja może przybliżę wszystkim tą urzekającą historię.

Danusia wzięła kredyt na mieszkanie i w imie umowy, dopóki nie spłaci kredytu, współwłaścicielem mieszkania jest bank. Z tego to powodu bank dokoptował jej na współlokatora pana Mariusza z oddziału na Woli, u którego podpisywała umowę kredytową. Pan Mariusz dużo mruczy, stara sie zajmować jak najmniej miejsca i zwija się w kłębek. W nocy trochę popiskiwał, no bo wiadomo- nowe miejsce, z dala od centrali...

Prezes banku jest bardzo zadowolony, bo i pan Mariusz ma dom i rodzina Danusi ma mnóstwo nowych wrażeń. To taki program pilotażowy, oczekujcie podobnych akcji u siebie!

: 10 lut 2012, 12:15
autor: Agnieszka7714
No i chyba mąż Danusi to nie jest zachwycony, że Pan Mariusz całą noc leżał na Danusi. <lol>