Strona 34 z 211

: 13 wrz 2012, 16:35
autor: asiak
Biedna maleńka Effy <zakochana>
Jak mogłaś Molly :-x
ps. pewnie przespała cały dzień, nawet się nie zorientowała, że jest w szafie <lol> <lol> <lol>

: 13 wrz 2012, 18:10
autor: Molly
już dostałam ochrzan od męża <oops>

a młoda rzeczywiście jak została wypuszczona, przeciągnęła się, skubnęła trochę karmy i poszła spać dalej :-)

: 13 wrz 2012, 18:32
autor: kotku
No no, pewnie w chowanego zawsze wygrywa <lol> Pod tym dywanem wygląda uroczo, ale całego dnia w szafie jej nie zazdroszczę <gwiżdże> Chociaż... ciepłe sweterki, bluzeczki, szaliczki.

: 13 wrz 2012, 18:43
autor: Molly
wlazła do pudełka z butami... z dobrymi butami :D zna się na rzeczy, ale i tak mi wstyd, że tak zrobiłam. Na ogół sprawdzam gdzie jest i żegnamy się przed wyjściem, a teraz tak się spieszyłam, że kompletnie zapomniałam... no wiocha i tyle <oops>

: 13 wrz 2012, 18:46
autor: yamaha
<lol> biedna kicia
bez jedzenia i picia caly dzien (to tak troche dla wyrzutow sumienia <lol> )

A tak naprawde : kicia chyba Ci za zle nie ma, skoro wyszla, zjadla, poszla spac <tańczy>

: 13 wrz 2012, 19:12
autor: Sonia
Nawet w najlepszej rodzinie może się zdarzyć, nic się nie przejmuj.
My też kiedyś zamknęliśmy Brysię w szafce w przedpokoju. Dopiero po jakimś czasie, jak byliśmy w kuchni to usłyszeliśmy, że ktoś się dobija, a to Brysia nie dała o sobie zapomnieć <lol> Ale tak długo, jak Effy to nie siedziała tam.

: 13 wrz 2012, 19:58
autor: Molly
ufff, kamień z serca, bo już myślałam, że mnie ktoś poda do pomocy społecznej , wiecie jak to jest ;-(

: 13 wrz 2012, 20:03
autor: madziulam2
Molly pisze:ufff, kamień z serca, bo już myślałam, że mnie ktoś poda do pomocy społecznej , wiecie jak to jest ;-(
pomoc społeczna czuwa i to jeszcze specjalista od przemocy domowej - śpij spokojnie :-)

: 13 wrz 2012, 20:04
autor: Miss_Monroe
Molly pisze:ufff, kamień z serca, bo już myślałam, że mnie ktoś poda do pomocy społecznej , wiecie jak to jest ;-(
Effy jest prześliczna, na pewno przespała całą Twoją nieobecność ;-)) Pocieszę Cię, że ja kiedyś Bentusia na całą noc w drugim pokoju zamknęłam. Nie zauważyłam, że tam śpi na łóżku a dodatkowo światło nam wysiadło i go nie widziałam :-( . Zostałam rano porządnie zbesztana przez Bentley'a. Ale to nic! Mój mąż jak mnie okrzyczał <lol> !

: 13 wrz 2012, 20:33
autor: Molly
MM mam wrażenie, że w stosunku do Effy stoję na przegranej pozycji ;-))

Mówią, że szewc chodzi bez butów - no to sobie pedagożka dziecko do szafy zamknęła <lol>

A to fotka na dobranoc :)
CZekam na wannę

Obrazek