moje szczęście w kolorze silver tabby

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
magdaita
Posty: 190
Rejestracja: 05 sty 2013, 23:18

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

Post autor: magdaita »

Keya ma dla mnie minkę "jestem odważna kocica" i przypomina mi Małą Mi z Muminków.
Mruczanki i mizianki :kotek:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

Post autor: Sonia »

A dopiero to taka kruszynka była :-)
A tu się już pannica robi śliczna :kotek:
Awatar użytkownika
ida sierpniowa
Posty: 372
Rejestracja: 14 wrz 2012, 10:43

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

Post autor: ida sierpniowa »

O tak ,,wylaszczyła" się kocica <mrgreen>
Magdaita dobry pomysł, są szanse że przezwisko do niej przylgnie :-D
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

Post autor: Becia »

To Keyunia jest tylko 1 dzień młodsza od mojego Bogusia. On 26 skończył 7 miesięcy. Ależ ten czas ucieka <mrgreen>
Awatar użytkownika
magdaita
Posty: 190
Rejestracja: 05 sty 2013, 23:18

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

Post autor: magdaita »

Zajrzałam na stronę Czankry i w galerii obejrzałam Twoją poprzednią koteczkę.
Też był śliczna. Wydaje mi się ,że dziewuszki podobne.

A co do Małej Mi to przezwisko pasuje do minek Keyi, taka zacięta i niepoddająca się <lol>
Awatar użytkownika
ida sierpniowa
Posty: 372
Rejestracja: 14 wrz 2012, 10:43

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

Post autor: ida sierpniowa »

Magdoito,tak w pewnym stopniu są podobne. Keya jest ciemniejsza i wydaje mi się,
że docelowo będzie większa niż Inka. No i charakterami się też różnią <mrgreen>
Ale moja Mała Mi to jeszcze dzieciak więc jeszcze się wszystko może zmienić.
Pani Ania z Czankry bardzo mnie wspierała po stracie Inki, mailowała i dzwoniła.
Wstępnie miałam też u niej zarezerwowaną Solange, której też wybrałam imię.
Ale jak zobaczyłam Keyę to cały świat przestał po prostu istnieć...
Zrobiłam sobie podróż sentymentalną od pierwszej strony wątku i stwierdziłam,
że na pewno trzeba avatar zmienić, bo panna mi z niego wyrosła <lol> .
Rozczuliłam się jak oglądałam jej pierwsze zdjęcia. Jaka ona była malusia i słodziusia.
Dla porównania jak przywiozłam ważyła 1,400 a teraz 3,400 normalnie prawie półtora kota mi przybyło <diabeł> .
Jest u mnie 4 miesiące więc wychodzi po pół kilo na miesiąc przyrostu.
No i mamy tym o to sposobem niezłą Pucanelę :-D
Ach pozdrawiam Was dziewczyny ;-( <serce>
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

Post autor: Audrey »

ida sierpniowa pisze:Magdoito,tak w pewnym stopniu są podobne. Keya jest ciemniejsza i wydaje mi się,
że docelowo będzie większa niż Inka. No i charakterami się też różnią <mrgreen>
Ale moja Mała Mi to jeszcze dzieciak więc jeszcze się wszystko może zmienić.
Pani Ania z Czankry bardzo mnie wspierała po stracie Inki, mailowała i dzwoniła.
Wstępnie miałam też u niej zarezerwowaną Solange, której też wybrałam imię.
Ale jak zobaczyłam Keyę to cały świat przestał po prostu istnieć...
Zrobiłam sobie podróż sentymentalną od pierwszej strony wątku i stwierdziłam,
że na pewno trzeba avatar zmienić, bo panna mi z niego wyrosła <lol> .
Rozczuliłam się jak oglądałam jej pierwsze zdjęcia. Jaka ona była malusia i słodziusia.
Dla porównania jak przywiozłam ważyła 1,400 a teraz 3,400 normalnie prawie półtora kota mi przybyło <diabeł> .
Jest u mnie 4 miesiące więc wychodzi po pół kilo na miesiąc przyrostu.
No i mamy tym o to sposobem niezłą Pucanelę :-D
Ach pozdrawiam Was dziewczyny ;-( <serce>
<serce> Kochaniutka, śliczna Pucanelka <serce> Rośnie jak na drożdżach.
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

Post autor: kotku »

O rany jaki śliczny Kluś <zakochana> :kotek:
Awatar użytkownika
Ada
Posty: 995
Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
Płeć: kobieta
Skąd: Polska

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

Post autor: Ada »

- mnie się też wydaje, że Pucanelka będzie ciemniejszym kotkiem ze wspaniałym kontrastem swoich prążek w stosunku do sreberka....no a główkę to ma naprawdę cudną...i oczka takie okrąglutkie...ech, bez dwóch zdań, rośnie nam prawdziwa Srebrna Królewna <zakochana>
Awatar użytkownika
Haz
Posty: 5
Rejestracja: 29 sty 2013, 09:52

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

Post autor: Haz »

Jest prześliczną królewną Pucanelką z herbem :)
Uroczości totalne :D.
Mam nadzieję, że Bender też się tak rozwinie - jeżeli chodzi o "ekstremalność" pyszczkową, nie za mało nie za dużo.
<serce>
Zablokowany