Strona 34 z 200

Re: Lilak Burbon :)

: 18 cze 2013, 11:55
autor: Karola
Burbon może nie urósł, ale na pewno przytył :D Doopka coraz cięższa, ponad trzy kilo waży na bank (muszę skombinować wagę..). Kto by pomyslał, że na tym suchym mozna tak przytyć ;)
Zdjęcia będą po weekendzie, bo na razie Pańcia oraz Kot padają na twarz. Pancia z nadmiaru roboty w robocie, a Jasniepan z ciepła zapewne...

Re: Lilak Burbon :)

: 18 cze 2013, 12:43
autor: Karola
<już weekend??> <lol> <lol>
Znalezione - mój grubasek <serce> <serce>
Obrazek

Re: Lilak Burbon :)

: 18 cze 2013, 12:59
autor: MoniQ
Karola pisze:<już weekend??> <lol> <lol>
Znalezione - mój grubasek <serce> <serce>
Obrazek
Cukier mi skoczył od patrzenia na niego... :)

Re: Lilak Burbon :)

: 18 cze 2013, 13:48
autor: yamaha
Rany, jaki on jest slodziutki <zakochana>
(a z "grubaska" to sie dobrze usmialam <lol> )

Re: Lilak Burbon :)

: 18 cze 2013, 13:51
autor: Sonia
Cudne ma te pysio <zakochana>

Re: Lilak Burbon :)

: 18 cze 2013, 14:08
autor: Barlog
<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Lilak Burbon :)

: 18 cze 2013, 14:29
autor: Karola
Tu sie nie ma co śmiać Yamaha, jak sie takiego grubaska chce wziąć na ręce (czego grubasek nie lubi), a toto się wije w rękach jak 'glista na kapuście" (dzieki EwaL za fantastyczne hasło <rotfl> <rotfl> ), albo przelewa się przez ręce bo udaje trupa ("może mnie nie ruszą..."), to jednak tą wagę czuć :->

Re: Lilak Burbon :)

: 18 cze 2013, 14:33
autor: MoniQ
Karola pisze:Tu sie nie ma co śmiać Yamaha, jak sie takiego grubaska chce wziąć na ręce (czego grubasek nie lubi), a toto się wije w rękach jak 'glista na kapuście" (dzieki EwaL za fantastyczne hasło <rotfl> <rotfl> ), albo przelewa się przez ręce bo udaje trupa ("może mnie nie ruszą..."), to jednak tą wagę czuć :->
Ty nie narzekaj :) My wprawdzie mówimy do naszej kluski "grubasku" ale tak naprawdę to nie wiem kiedy ona te 3 kg przekroczy.... I czy w ogóle :D
Choć masz rację, jak się człowiek przyzwyczaił, że małego kotka jedną ręką można wziąć to ciężko się odzwyczaić i ciągle się dziwię, że ona mi się jakoś z rąk wysmykuje :)

Re: Lilak Burbon :)

: 18 cze 2013, 14:42
autor: yamaha
<lol> Jakby co, to w przyszlym roku Ci zarezerwuje miejscowke na kolonie odchudzajace w moim ogrodzie <rotfl>

Re: Lilak Burbon :)

: 18 cze 2013, 14:44
autor: Karola
yamaha pisze:<lol> Jakby co, to w przyszlym roku Ci zarezerwuje miejscowke na kolonie odchudzajace w moim ogrodzie <rotfl>
dla kota oczywiście? <lol>

a dla Pańci? bo Pańcia waży 51 kilo i nie ma sie z czego odchudzać :P miejscem przy grilu bym nie pogardziła <ok> i ta kuchnię Twoja piekna na żywo zobaczyć, oooooo <ok> <ok>