Strona 34 z 95
Re: Sir Newton
: 03 maja 2014, 20:24
autor: cheshire
Zakreslacz jest obiektem polowan dzisiaj - nie moge spokojnie publikacji poczytac bo mi lobuz wskakuje na kartki i atakuje <lol>
Re: Sir Newton
: 04 maja 2014, 08:47
autor: yamaha

Ma racje, weekend jest do ODPOCZYWANIA a nie do pracy <lol>

Re: Sir Newton
: 04 maja 2014, 10:39
autor: cheshire
Marze o takim weekendzie, kiedy bede TYLKO odpoczywac <gwiżdże>
Ale mini urlopik juz niedlugo <tańczy> Pancio wyjechal na majowke i widze, ze Newton teskni i ciagle sprawdza przy drzwiach czy ktos idzie i chce otwierac, ciezko nawet mi go czyms zajac...
Czy te zdjecia sa niewyrazne u was tez? Bo wrzucam pierwszy raz z tabletu i jeszvze zmienilam strone do hostingu i chyba cos pokickalam...
Re: Sir Newton
: 04 maja 2014, 10:56
autor: Barlog
Cudny puszek i jaką ma główkę okrągłą cudnie <zakochana>
Zdjęcia wyraźne i model cudniasty

Re: Sir Newton
: 04 maja 2014, 10:58
autor: Fusiu
Fantastyczny puchacz z newtona! <zakochana> <zakochana>
Re: Sir Newton
: 04 maja 2014, 11:04
autor: cheshire
Dzięki :-)
Teraz oglądam z komputera, bo w końcu mi działa internet po 3 dniach awarii <wsciekly> I jakieś miniaturki wkleiłam a nie normalne zdjęcia. Inną stronkę chyba muszę znaleźć..
Re: Sir Newton
: 04 maja 2014, 14:52
autor: Yolla
ewidentnie kocio ma zacięcie naukowe <lol> <lol> <lol>
to podzielcie się robotą, jeden artykuł dla Newtona, jeden dla Ciebie, będzie szybciej <mrgreen>
Re: Sir Newton
: 04 maja 2014, 15:41
autor: cheshire
Yolla pisze:ewidentnie kocio ma zacięcie naukowe <lol> <lol> <lol>
to podzielcie się robotą, jeden artykuł dla Newtona, jeden dla Ciebie, będzie szybciej <mrgreen>
Pancia nie ma, to nie ma sluchania winyli, wiec sie za czytanie ze mna zabral z nudow... <roll> Moze wezme go potem na seminarium katedralne, zeby przedstawil swoja czesc <lol> Chyba bym zrobila duze wrazenie

Re: Sir Newton
: 17 cze 2014, 19:36
autor: cheshire
Trochę rzadko bywam tu ostatnio bo mam nawał pracy, czasem w wolnej chwili coś podczytuję...

Ale, aleee Newtonek skończył ostatnio roczek <mrgreen>
Wczoraj udowodnił mi (właściwie to zawsze to wiedziałam), jak cudownym jest kotkiem i jak bardzo mnie kocha (chyba ?) <tańczy> Miałam dziś dość ważne wystąpienie, gdzie prezentowałam mój projekt doktorski i się baardzo (jak to ja) stresowałam wczoraj. W nocy kiepsko spałam, a moja kluseczka wyczuła chyba i ciągle się tuliła, całą prawie noc jak nigdy <zakochana> I to nie było na zasadzie miziaj mnie pancia i nie śpij, tylko faktycznie się przytulał <serce>
Re: Sir Newton
: 17 cze 2014, 19:40
autor: yamaha

Bo on czul, ze tego Ci bylo potrzeba !
Mam nadzieje, ze stres juz za Toba i ze wszytko dobrze poszlo <ok>