Strona 34 z 85
Re: Lili
: 03 mar 2014, 17:18
autor: Beate
<serce> <ok> <ok> <ok>
Re: Lili
: 03 mar 2014, 17:20
autor: yamaha
Re: Lili
: 03 mar 2014, 17:25
autor: Kathi
Juz nie bawem bedziemy pic za zdrówko Lilki
W sumie juz teraz po cichu mozemy bo idzie ku dobremu! <tańczy>

Re: Lili
: 03 mar 2014, 17:26
autor: jasminka
Więc trzymam dalej za tak pomyślne wiadomości <ok>
Re: Lili
: 03 mar 2014, 17:30
autor: MoniQ
Jak ona musiała tęsknić za jedzonkiem

Strasznie się cieszę, że po jedzeniu jest ok

I dalej trzymam kciuki, nieustannie! <ok>
Re: Lili
: 03 mar 2014, 17:55
autor: Audrey
<ok> <ok> Lilusiu, jseteś dzielną koteńką <serce> <serce>
Trzymam mocno kciuki.
Re: Lili
: 03 mar 2014, 18:08
autor: Betuś
mogg pisze:Pierwszy posilek zjedzony az sie uszka trzesly tak smakowali

);
Jak zobaczyla tylko ze biore jej miseczke to przybiegla z zainteresowaniem wlozyla nocha do miski i posmakowala <rotfl>
Obiadek zjadla ok13.30 i do teraz nic sie nie dzieje spi sobie na mnie jak zwykle <mrgreen> nastepny posilek ok 19
Lilcia zachowuje sie normalnie i nawer juz zdazyla w kuwetce byc takze wszystko ok <tańczy> <ok>
Nie wiem ogolnie co sprawilo ze Lila zrobila sie tak ogromnie miziasta bo to nie efekt sferylizacji bo to za wczesnie. Obecnie najchetniej i po calych dniach spi na moich kolanach albo na klatce piersiowej i mruczy niesamowicie <serce>
Ona doskonale wie, że uratowałaś jej życie. I chyba też Ci chce pokazać jak odwzajemnia Twoją miłość <zakochana>
Tak się cieszę z tych dobrych wieści

Re: Lili
: 03 mar 2014, 18:19
autor: Fusiu
Na pewno czuje się bezpiecznie przy Tobie.. dlatego tak się zachowuje.
miziaki dla Lili kochanej!!!
Re: Lili
: 03 mar 2014, 19:08
autor: Becia
Lili odwzajemnia Ci miłość i zaangażowanie, jakim się wykazałaś ratując jej życie. Ona to wie... <serce>
Re: Lili
: 04 mar 2014, 10:34
autor: mogg
Jak narazie wszystko idzie ku dobremu Lila je i nie wymiotuje , jelitka pracują bo słychać takie śmieszne bulgotanie - przynjamniej tak mi się wydaje

Zrobiłam zastrzyk dzisiaj , zjadłyśmy śniadanko i leżakujemy <roll>
Tak wygląda brzuszkowa blizna

profilkowe

leżakujemy
