Przystosować to się pewnie przystosuje, najbardziej przykre jest to, że nie rozumie chyba do końca co się stało, choć pewnie tracił zdolność widzenia stopniowo.... Strasznie mi przykro, jak się takie rzeczy dzieją
Magnus i Madox
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Magnus
Biedny kotek
Przystosować to się pewnie przystosuje, najbardziej przykre jest to, że nie rozumie chyba do końca co się stało, choć pewnie tracił zdolność widzenia stopniowo.... Strasznie mi przykro, jak się takie rzeczy dzieją
Na szczęście ma Was....
Przystosować to się pewnie przystosuje, najbardziej przykre jest to, że nie rozumie chyba do końca co się stało, choć pewnie tracił zdolność widzenia stopniowo.... Strasznie mi przykro, jak się takie rzeczy dzieją
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Magnus
Jednak starość się Bogu nie udała...
Dobrze, że ma wspaniałych ludzi wokół siebie
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Magnus
Tej myśli trzymamy się kurczowo z mamą! Dziękuję za wsparcie. Nigdy nie jest łatwo na to patrzeć, nawet jak jest to naturalną koleją rzeczy.atomeria pisze:Ale też czytałam, że dla psów i kotów utrata wzroku nie jest wielką tragedią i dobrze sobie z tym radzą, nawet w podeszłym wieku
I tak jestem wdzięczna losowi,że obdarzył mnie takim wyjątkowym kotkiem jak Fusiu, i że już 16 lat jest ze mną...
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Magnus
Fusiu koteczku dasz rade <ok> Pańcie będą o Ciebie dbać, pod nosek wszystko podadzą i opowiedzą co tam ciekawego.
Fusiu myślę, że koteczek nie stracił wzroku wczoraj tak nagle tylko działo się to stopniowo? Oby długo jeszcze cieszył się dobrym zdrowiem, do braku wzroku się przyzwyczai <ok> <ok>
Mój niewidomy piesek radził sobie doskonale w domu, w nic nie wchodził i o nic się nie potykał. Na spacerze był na smyczy ale ... teren znał dobrze.
Fusiu myślę, że koteczek nie stracił wzroku wczoraj tak nagle tylko działo się to stopniowo? Oby długo jeszcze cieszył się dobrym zdrowiem, do braku wzroku się przyzwyczai <ok> <ok>
Mój niewidomy piesek radził sobie doskonale w domu, w nic nie wchodził i o nic się nie potykał. Na spacerze był na smyczy ale ... teren znał dobrze.
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Magnus
elwiska3 pisze:Fusiu myślę, że koteczek nie stracił wzroku wczoraj tak nagle tylko działo się to stopniowo?
Na pewno odbyło się to stopniowo, w piątek zobaczyłyśmy,że oczko jakby się rozlało. Na drugie oczko nie widzi już ok roku. Odnoszę wrażenie,że jeszcze dostrzega gdzie jest światło... ale z dnia na dzień jest gorzej. Niestety Fusiu już nie słyszy od roku. Przy ratowaniu go przy bardzo ciężkiej chorobie ogłuchł. Także niestety został mu tylko węch.
Moja kupka nieszczęścia śpi sobie smacznie:

<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Kocham Cie Fusiaczku!!!
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Magnus
16 lat to piękny wiek
Fusiu, jesteś dzielnym kotkiem, życzę Ci jeszcze długich lat z ukochaną Pańcią
<serce>
- Kathi
- Posty: 933
- Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Giengen an der Brenz
Re: Magnus
Fusiu! <serce>
Bedzie dobrze !- najwazniejsze jest to ze jestescie przy nim i dajecie mu tyle milosci aby czul sie z wami bezpiecznie i dobrze

Bedzie dobrze !- najwazniejsze jest to ze jestescie przy nim i dajecie mu tyle milosci aby czul sie z wami bezpiecznie i dobrze
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Magnus
Fusiu pięknie sobie radzi! Nie obyło się bez jednego wejścia w ścianę, ale nikt nie jest doskonały. Jutro mija tydzień od utraty wzroku i zaczynam mieć nadzieję,że Fusiu się dostosuje powolutku.
Za to u mnie w domu mój mały Magnus nie pozwala mi się smucić i robi wszystko abym znowu się uśmiechała. Przytula mnie i zaczepia
Już całkowicie zapomniał o chorobie. Właśnie wyszło słonko po 2 dniach deszczu i Magnusik ogląda tęczę za oknem:
Popatrzcie na mój długaśny ogon!

Tu mi dobrze:

Jeszcze raz dziękuję za słowa otuchy w sprawie Fuśka! <serce>
Za to u mnie w domu mój mały Magnus nie pozwala mi się smucić i robi wszystko abym znowu się uśmiechała. Przytula mnie i zaczepia
Już całkowicie zapomniał o chorobie. Właśnie wyszło słonko po 2 dniach deszczu i Magnusik ogląda tęczę za oknem:
Popatrzcie na mój długaśny ogon!

Tu mi dobrze:

Jeszcze raz dziękuję za słowa otuchy w sprawie Fuśka! <serce>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Magnus
Długaśny i grubaśny 
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Magnus
Fusiu jest przesłodki. Pięknie sobie śpi. 16 lat to rzeczywiście piękny wiek.
A Magnusik szczęściarz miał okazję tęczę oglądać.
Śliczny jest <zakochana>
A Magnusik szczęściarz miał okazję tęczę oglądać.
Śliczny jest <zakochana>
